Jakub Fordon| 

Jest nowe nagranie. Tak Holendrzy postąpili z prezesem Legii

16

Wielki skandal wybuchł po meczu AZ Alkmaar - Legia Warszawa (1:0) w ramach drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Zatrzymani przez policję zostali piłkarze wicemistrza Polski, a mianowicie Josue i Radovan Pankov. Z kolei zaatakowany przez holenderskie służby został prezes klubu ze stolicy. Pojawiło się nowe nagranie, jak z nim postąpiono.

Jest nowe nagranie. Tak Holendrzy postąpili z prezesem Legii
Na zdjęciu: atak holenderskich służb na Dariusza Mioduskiego (Twitter, Samuel Szczygielski)

W tym sezonie Legia Warszawa przeszła przez eliminacje Ligi Konferencji Europy, dzięki czemu rywalizuje w fazie grupowej. Losowanie nie było łaskawe, bo trafili na silne zespoły. Mowa przez wszystkim o Aston Villi, AZ Alkmaar, a stawkę uzupełnił Zrinjski Mostar.

Na obecny moment wicemistrz Polski ma za sobą dwa spotkania. W pierwszym sensacyjnie ograł przedstawiciela Premier League 3:2, natomiast w drugim musiał uznać wyższość holenderskiej ekipy 0:1.

Jednak więcej niż o końcowym wyniku w meczu AZ - Legia mówi się o skandalu, do którego doszło po spotkaniu. Holenderska policja, a także ochroniarze mieli być agresywni w stosunku do piłkarzy oraz członków sztabu stołecznego klubu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: #dziejesiewsporcie: Polka zrobiła furorę w Monachium. Co za pokaz!

Josue oraz Radovan Pankov zostali zatrzymani przez policję i na nagraniu opuścili autokar w kajdankach, trafiając do radiowozu. Z kolei prezes Legii Dariusz Mioduski został poturbowany przez policję.

Dziennikarz portalu Meczyki.pl Samuel Szczygielski udostępnił nowe nagranie w tej sprawie. Doskonale widać na nim, jak Mioduski został zaatakowany przez holenderskich policjantów.

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Sam prezes stołecznego klubu miał już okazję porozmawiać na temat tej sytuacji z byłym prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej, a obecnie wiceprezydentem UEFA Zbigniewem Bońkiem. Ten przekazał, co od niego usłyszał.

- Rozmawiałem z Darkiem o tym. Mówił, że ktoś go "z liścia trzasnął" - wyjawił 67-letni działacz.
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.

Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić