Kamil Stoch żegna się z Zakopanem. "Emocje zostaną do końca życia"

Kamil Stoch, kończący po sezonie karierę, wystąpił w swoim ostatnim konkursie Pucharu Świata w Zakopanem. Podczas wyjątkowo trudnych warunków pogodowych na Wielkiej Krokwi uzyskał 42. lokatę. Mimo sportowej porażki, kilkadziesiąt tysięcy kibiców stworzyło niezwykłą atmosferę, żegnając swojego idola.

Zakopane, 11.01.2026. Polak Kamil Stoch podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem, 11 bm. (mk) PAP/Grzegorz MomotKamil Stoch podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Grzegorz Momot
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Kamil Stoch zakończył konkurs Pucharu Świata w Zakopanem na 42. miejscu.
  • Skoczkowi towarzyszyły silne emocje mimo słabego wyniku.
  • Trudne warunki pogodowe utrudniły rywalizację wszystkim zawodnikom.

Emocje podczas pożegnania Kamila Stocha

Zawodnik z Zębu przyznał w rozmowie z PAP, że to był trudny sportowo czas.

Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia – powiedział Kamil Stoch chwilę po swoim ostatnim skoku.

Ostatni konkurs Stocha w Zakopanem. Taką wiadomość mają dla niego kibice

Kibice zgromadzeni na trybunach nie zawiedli. Głośne okrzyki wsparcia i podziękowania towarzyszyły każdemu przejazdowi skoczka wyciągiem pod skocznię. Stoch podkreślił, że mimo słabego rezultatu odczuł ogromną wdzięczność fanów.

Trudne warunki i walka do końca

Warunki podczas konkursu indywidualnego były wyjątkowo wymagające. W Zakopanem padał intensywny śnieg, a wiatr zmieniał kierunki z siłą dochodzącą do 5 m/s. Z tego powodu każdą serię przerywano wielokrotnie, a ekipa techniczna nieustannie oczyszczała tory najazdowe.

W takich okolicznościach Stoch musiał długo czekać na swoją próbę przy siarczystym, dwunastostopniowym mrozie. W końcu oddał skok na 119,5 metra i uplasował się na 42. miejscu.

Pożegnanie z kibicami na Wielkiej Krokwi

Mimo trudnego występu sportowego, Stoch podkreślał, że liczy się dla niego przede wszystkim wsparcie ze strony kibiców.

Najważniejsze stało się to, że dotrwałem do tego momentu i mogę się ukłonić tym wszystkim kibicom, pożegnać uśmiechem i pomachać do nich. Nie musieli tu być, zwłaszcza po tym jak ostatnio marnie mi szło, a jednak byli, wspierali z całego serca – powiedział Stoch, nie kryjąc wzruszenia.

Ten emocjonalny finał w Zakopanem pokazuje, że dla sportowca zakończenie kariery oznacza dużo więcej niż sam wynik. Wielka Krokiew przyniosła mu nie tylko sportowe wyzwania, ale także wyjątkowe, niezapomniane pożegnanie z kibicami, które – jak sam wyznał – zostanie z nim na zawsze.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
11 stycznia poszedł do lasu. Wyniósł pełen kosz. Grzybiarze mogą pozazdrościć
11 stycznia poszedł do lasu. Wyniósł pełen kosz. Grzybiarze mogą pozazdrościć
Zginął na wojnie w Ukrainie. Pogrzeb Polaka
Zginął na wojnie w Ukrainie. Pogrzeb Polaka
Naprawdę tam wjechał. Aż mrozi krew w żyłach. Od razu zaczęli nagrywać
Naprawdę tam wjechał. Aż mrozi krew w żyłach. Od razu zaczęli nagrywać
Taki widok nad Bałtykiem. 101 cm śniegu w Karwi
Taki widok nad Bałtykiem. 101 cm śniegu w Karwi
Weszli na taflę lodu. Zdjęcie spod Wrocławia
Weszli na taflę lodu. Zdjęcie spod Wrocławia
Puchar Świata w Zakopanem. Lanisek wygrywa. Tomasiak najlepszy z Polaków
Puchar Świata w Zakopanem. Lanisek wygrywa. Tomasiak najlepszy z Polaków
Rosja grozi kolejnemu krajowi. Skandaliczne słowa
Rosja grozi kolejnemu krajowi. Skandaliczne słowa
"Dziecko upadło w łazience". Dramatyczne wezwanie. Strażacy ruszyli na pomoc
"Dziecko upadło w łazience". Dramatyczne wezwanie. Strażacy ruszyli na pomoc
Polak zadzwonił na 112. Utknął przy Babiej Górze
Polak zadzwonił na 112. Utknął przy Babiej Górze
Nowe szkolenia wojskowe. Zapraszają chętnych. Płacą nawet 6,3 tys. zł
Nowe szkolenia wojskowe. Zapraszają chętnych. Płacą nawet 6,3 tys. zł
Emilia opuściła auto męża. Nie żyje. Brat zamieścił wpis w sieci
Emilia opuściła auto męża. Nie żyje. Brat zamieścił wpis w sieci