Kto wygrał tę walkę? Ogromne zamieszanie w związku z werdyktem na gali Prime

Wiele kontrowersji wzbudził werdykt sędziów podczas walki bokserskiej na Prime MMA 7 pomiędzy Pawłem Jóźwiakiem a Jackiem Murańskim. Pierwszy z wymienionej dwójki złożył oficjalny protest. Chociaż niezależne opinie sędziowskie orzekły o jego triumfie, werdykt ostatecznie nie został zmieniony.

Werdykt z walki Jacka Murańskiego i Pawła JóźwiakaWerdykt z walki Jacka Murańskiego i Pawła Jóźwiaka
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Prime MMA

13 stycznia Jacek Murański i Paweł Jóźwiak zmierzyli się na Prime MMA 7 w boksie na małe rękawice. Walka nie zachwyciła poziomem, a większość obserwatorów była zdania, że zwycięstwo powinno przypaść Jóźwiakowi. Ku konsternacji widzów sędziowie punktowi wskazali jednak na niejednogłośną wygraną Murańskiego.

Paweł Jóźwiak nie krył wściekłości z powodu tej decyzji i zapowiedział złożenie oficjalnego protestu. Zdarzenie to rzeczywiście nastąpiło, o czym poinformowała na swoim oficjalnym w serwisie X sama federacja. W poniedziałek (22.01) Prime ogłosiło, że Jóźwiak ostatecznie wycofał swój protest... mimo otrzymania niezależnych opinii sędziowskich wskazujących na jego zwycięstwo.

Jak czytamy w oświadczeniu, wspomniane opinie wydali sędziowie Polskiego Związku Bokserskiego. Ograniczały się one wyłącznie do stwierdzenia, że walkę wygrał Jóźwiak, bez bardziej szczegółowej analizy przebiegu walki i punktacji. Z powodu otrzymania okrojonej opinii, Prime zwróciło się do Polskiego Związku Kickboxingu z prośbą o wystawienie kolejnych ocen wraz z argumentacją. Tym samym kolejna trójka sędziów wskazała na zwycięstwo Jóźwiaka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: piękne sceny tuż przed meczem. Trudno się nie wzruszyć

Federacja stanęła wówczas przed problemem natury prawnej. Jak przekazuje Prime, nie było pewności, czy otrzymane przez sędziów opinie mogą stanowić podstawę do zmiany werdyktu. Ostatecznie całą sprawę zakończył sam Jóźwiak, który wycofał swój protest, w efekcie czego oficjalnym zwycięzcą starcia pozostał Murański.

PRIME MMA czekało na opinię prawną, czy w świetle opinii sędziów, mając na uwadze wszelkie regulaminy i fakt, że w przedmiotowej sprawie można mówić o niesprawiedliwym werdykcie, ale nie błędzie proceduralnym, może zmienić wynik tego rozstrzygnięcia. Przed federacją stała bardzo trudna decyzja, od której Paweł Jóźwiak uwolnił nas swoim dojrzałym zachowaniem. Po tym posunięciu Paweł Jóźwiak jest dla nas podwójnym zwycięzcą! - poinformowano w oświadczeniu, do którego załączono również wspomniane opinie sędziowskie.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dokonała aborcji. Ujawnili jej dane. Teraz policjanci mają zapłacić
Dokonała aborcji. Ujawnili jej dane. Teraz policjanci mają zapłacić
Krupówki totalnie oblężone. Była godz. 18:40. Tak wygląda Zakopane
Krupówki totalnie oblężone. Była godz. 18:40. Tak wygląda Zakopane
Polacy na podium w Zakopanem. Konkurs duetów przeszedł do historii
Polacy na podium w Zakopanem. Konkurs duetów przeszedł do historii
Tak szedł po kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Tak szedł po kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Zastrzelił kobietę z Minnesoty. Kim jest Jonathan Ross?
Zastrzelił kobietę z Minnesoty. Kim jest Jonathan Ross?
Kontrowersyjny statut szkoły. "Zakaz afiszowania"
Kontrowersyjny statut szkoły. "Zakaz afiszowania"
Leśnicy grzmią. Pokazali, co zrobili w lesie. "Surowo zabronione"
Leśnicy grzmią. Pokazali, co zrobili w lesie. "Surowo zabronione"
Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Pracuje nad długowiecznością. Wielki sukces córki Putina
Pracuje nad długowiecznością. Wielki sukces córki Putina
Polska ograła USA i zagra w finale. Zdecydował mikst Kawy i Zielińskiego
Polska ograła USA i zagra w finale. Zdecydował mikst Kawy i Zielińskiego
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Historyk spocznie na Powązkach
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Historyk spocznie na Powązkach
Stoi na Krupówkach. "To było przykre". Harnaś szczerze o turystach
Stoi na Krupówkach. "To było przykre". Harnaś szczerze o turystach