Legenda na meczu Ligi Mistrzów. Poznajesz?

W środę, 8 maja poznaliśmy drugiego finalistę tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Został nim Real Madryt, który w rywalizacji z Bayernem Monachium najpierw zremisował 2:2 na wyjeździe, a następnie zwyciężył 2:1 w rewanżu. Spotkanie to z trybun obserwował legendarny zawodnik Formuły 1, a mianowicie Fernando Alonso, prywatnie honorowy członek hiszpańskiego giganta.

UEFA Champions League - Real Madrid vs Bayern Munich
epa11327920 Joselu of Real Madrid (R) celebrates with his teammate Jude Bellingham after scoring the 1-1 goal during the UEFA Champions League semifinal second leg soccer match between Real Madrid and Bayern Munich, in Madrid, Spain, 08 May 2024.  EPA/JUANJO MARTIN 
Dostawca: PAP/EPA.
JUANJO MARTINNa zdjęciu: piłkarze Realu Madryt, w ramce Fernando Alonso
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | JUANJO MARTIN

We wtorek (7 maja) poznaliśmy pierwszego finalistę Ligi Mistrzów. Została nim niemiecka Borussia Dortmund, która po raz drugi pokonała francuskie Paris Saint-Germain.

Dzień później odbył się drugi rewanż półfinału elitarnych rozgrywek. W nim po remisie 2:2 na własnym stadionie niemiecki Bayern Monachium udał się na Santiago Bernabeu, by zmierzyć się z hiszpańskim Realem Madryt.

Królewscy od początku spotkania byli stroną dominującą. Tyle tylko, że nie potrafili znaleźć sposobu na znakomitego Manuela Neuera. I ostatecznie to Bayern w 68. minucie wyszedł na prowadzenie za sprawą trafienia Alphonso Daviesa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: 43-letnia legenda błyszczała na gali w Nowym Jorku

Tyle tylko, że ze strony Realu doszło do remontady. W ciągu trzech minut faworyt tego pojedynku zdobył dwie bramki, a konkretnie dublet skompletował rezerwowy napastnik Joselu. Dzięki temu zapewnił awans swojej drużynie.

Wielki awans Królewskich mógł świętować Fernando Alonso. Hiszpański kierowca Formuły 1 jest honorowym członkiem klubu, więc nie dziwi, że pojawił się na trybunach stadionu w Madrycie, by śledzić to spotkanie. Jego obecność uchwyciły kamery Polsatu Sport.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Obowiązkowe szczepienia przeciw HPV od 2027 roku. Fala dezinformacji
Obowiązkowe szczepienia przeciw HPV od 2027 roku. Fala dezinformacji
FBI publikuje nagranie. Przełom ws. zaginięcia Nancy Guthrie
FBI publikuje nagranie. Przełom ws. zaginięcia Nancy Guthrie
Dzieci przyniosły kości i czaszkę do domu. Zaskakujący finał sprawy
Dzieci przyniosły kości i czaszkę do domu. Zaskakujący finał sprawy
To nie było ciało Epsteina? Wstrząsający wątek w dokumentach
To nie było ciało Epsteina? Wstrząsający wątek w dokumentach
Nazwisko Trumpa w aktach Epsteina. "Pojawia się milion razy"
Nazwisko Trumpa w aktach Epsteina. "Pojawia się milion razy"
Bociany jeszcze w lutym w Polsce? Ujawniono powód
Bociany jeszcze w lutym w Polsce? Ujawniono powód
18-latka zmarła z wychłodzenia. Jej pogrzeb poprowadziła mistrzyni ceremonii
18-latka zmarła z wychłodzenia. Jej pogrzeb poprowadziła mistrzyni ceremonii
Pogoda zaskoczy. Na termometrach nawet 11 stopni
Pogoda zaskoczy. Na termometrach nawet 11 stopni
Rekord pozwoleń na broń w Polsce. Ekspert ujawnia prawdę
Rekord pozwoleń na broń w Polsce. Ekspert ujawnia prawdę
Skandaliczne sceny w barze. Wyprowadzili klientkę w kajdankach
Skandaliczne sceny w barze. Wyprowadzili klientkę w kajdankach
Ratownik: system nie dźwignie wojny ani katastrofy. "Działa tylko w dobrych czasach"
Ratownik: system nie dźwignie wojny ani katastrofy. "Działa tylko w dobrych czasach"
Przemoc wobec medyków. 34-letni pacjent zaatakował ratownika
Przemoc wobec medyków. 34-letni pacjent zaatakował ratownika