Marcin Gortat poruszony. "Jak można"

Marcin Gortat w ostatnim czasie częściej komentuje w sieci tematy społeczno-polityczne i tak też zrobił, gdy zobaczył niepokojące nagranie z Miami.

Na zdjęciu: Marcin GortatNa zdjęciu: Marcin Gortat
Źródło zdjęć: © WP SportoweFakty | Krzysztof Porębski

Na stronie X (poprzednio znanej jako Twitter) zamieszczony został wpis z niepokojącym nagraniem. Film ukazuje 29-letnią kobietę, która znęca się nad swoim trzyletnim dzieckiem - zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Na klipie widać, jak matka szarpie i bije bezbronne dziecko, które upada na ziemię.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co za fryzura! Partnerka Ronaldo przyciągała wzrok na stadionie

Dochodzenie przeprowadzone przez internautów wskazuje, że agresorką jest 29-letnia obywatelka Ukrainy zamieszkała w Miami, gdzie na co dzień zatrudniona jest jako stewardesa na jachtach.

Kamera została zainstalowana w domu kobiety przez zatroskanych sąsiadów, którzy obawiali się o stan małego chłopca. Marcin Gortat, poruszony obejrzanym materiałem, zabrał głos na temat tej dramatycznej sytuacji.

Jak można kręcić dalej widząc takie rzeczy? Mam nadzieje ze to dziecko jest całe zdrowe - napisał.

W odpowiedziach pod postem, jego sympatycy wyjaśnili mu, że prawdopodobnie kamera została zainstalowana z wyprzedzeniem i nikt bezpośrednio nie kręcił "na żywo" całego zajścia.

Zobacz wpis Marcina Gortata:

Niedawno Gortat opublikował też wpis na portalu X, w którym szyderczo wypowiedział się o części użytkowników tego serwisu.

Nie ma dnia żeby nie zablokować na Twitterze samych inteligentnych, wybitnych, elokwentnych i wyedukowanych znawców w każdym temacie wszystko wiedzących - napisał były koszykarz ligi NBA, ozdabiając przytoczone zdanie kilkoma emotikonami.

Marcin Gortat przez lata występował w lidze NBA. Reprezentował barwy takich klubów jak Orlando Magic, Phoenix Suns, Washington Wizards i Los Angeles Clippers. W 2020 roku zakończył karierę.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód