Nie chciała już nigdy wracać na lód. Tymczasem znów oczarowała fanów

Aleksandra Trusowa po wywalczeniu srebrnego medalu dostała ataku histerii. Krzyczała, że już nie wróci na lód. Ale podczas pokazu mistrzów zaprezentowała się ponownie i w roli Wonderwoman skradła show!

Figure Skating - Beijing 2022 Olympic Gamesepa09773671 Alexandra Trusova of Russia performs during the Figure Skating Gala at the Beijing 2022 Olympic Games, Beijing, China, 20 February 2022., Beijing, China, 20 February 2022.  EPA/HOW HWEE YOUNG Dostawca: PAP/EPA.HOW HWEE YOUNGoly 2022, beijing winter olympic games, winter olympics, oly2022Aleksandra Trusowa w roli Wonderwoman
Źródło zdjęć: © EPA

Rywalizacja solistek w Pekinie była bardzo emocjonująca. O medale walczyły głównie Rosjanki, na czele z przyłapaną na dopingu, ale dopuszczoną do rywalizacji Kamilą Waliewą.

Ostatecznie na pierwszym miejscu uplasowała się Anna Szczerbakowa. Wyprzedziła Aleksandrę Trusową, a Waliewa była czwarta. Po ogłoszeniu wyników, Trusowa nie kryła emocji.

Nienawidzę łyżwiarstwa! Nienawidzę tego sportu! Nigdy więcej nie będę jeździć. Nigdy - krzyczała, wspominając, że ciągle wszyscy wygrywają, tylko nie ona.

Nie chciała wyjść na ceremonię kwiatową. Odmawiała jedzenia i picia, siłą została wyciągnięta z hali przez trenerkę Eteri Tutberidze.

Wbrew swoim słowo, Trusowa pojawiła się podczas pokazów mistrzów. Zaledwie 17-letnia Rosjanka wcieliła się w rolę Wonderwoman. Jej występ wzbudził wiele pozytywnych emocji, w dużej mierze dzięki strojowi i fryzurze - długich warkoczykach.

#dziejesiewsporcie: syn gwiazdy NBA skradł show!

Wybrane dla Ciebie