Prime Show MMA. Hitowa walka odwołana, znamy kulisy. "Coś mu siadło na głowę"

Na ten pojedynek czekali wszyscy! Ostatecznie starcie Adama Soroki (0-0) z Damianem "Stiflerem" Zduńczykiem (0-1) zostało odwołane w ostatniej chwili. Ten drugi zabrał głos, ujawnił kulisy. Są mocno zaskakujące!

Prime Show MMA / Adam Soroko Prime Show MMA, Adam Soroko
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Oficjalnie podano, że pojedynek Soroki ze Zduńczykiem został odwołany ze względów zdrowotnych. Spotkało się to z ogromnym niezadowoleniem i krytyką ze strony publiczności, która bardzo czekała na ten pojedynek. Dla wielu był to najlepszy pojedynek w karcie walk.

"Coś mu siadło na głowę"

Serwis strefamma.pl donosi, że jeszcze dzień przed galą Soroko wziął udział w oficjalnej ceremonii ważenia, media treningu, gdzie zaprezentował swoje umiejętności oraz udzielił wywiadów. W ostatnim momencie pojedynek został odwołany. Kulisy zdradził "Stifler", który nie ukrywał, że bardzo chciał walczyć, mimo że był underdogiem.

O 16:30 dowiedziałem się, że nie walczę. Wtedy mi powiedziano, że on się boi, coś mu siadło na głowę, że on ma jakieś lęki. Sam pojechałem do niego do hotelu. Organizatorzy wcześniej z nim rozmawiali. Chciałem go przekonać, że nie ma się czego bać, że to tylko freak fighty. No i nie było go w hotelu - powiedział "Stifler".

Adam Soroko miał podczas tej gali zadebiutować w MMA. Zasłynął wywiadem w klatce podczas gali The War, w którym w niezwykle wulgarnym stylu ogłosił, że "jest ku*** z podwórka" i zasługuje na "szacuneczek". To jednak przypadło widzom do gustu. Fanom nie przeszkadzały również jego skandaliczne wypowiedzi skierowane do byłej partnerki oraz przeszłość. Większość swojego dorosłego życia spędził w więzieniu.

Chodzi o strach. Nie wytrzymał psychicznie tego. Cały czas wierzyłem, że się pojawi. Był jakiś kontakt z jego dziewczyną. Do samego końca, dopóki organizatorzy nie powiedzieli po 23:00, że walka na pewno odwołana - przyznał Zduńczyk.

Kasjusz Życiński podkreślił z kolei, że Soroko mocno go zawiódł. Poświęcił mu wiele czasu na wprowadzenie do świata freak fightów.

Damian Zduńczyk to gwiazda "Warsaw Shore". W MMA charyzmatyczny influencer wystąpił raz. Na gali Fame MMA przegrał z Pawłem "Popkiem" Mikołajuwem.

Miał zawał serca na boisku! Wrócił do gry (wideo)

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu