Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
|
aktualizacja

Nie patyczkują się. Mocna reakcja na nielegalną sprzedaż biletów

7
Podziel się:

Wejściówek nie ma zbyt wiele, dlatego na tzw. czarnym rynku kilkunastu fanów Liverpoolu chciało odsprzedać swoje bilety na finał Ligi Mistrzów. Reakcja klubu na takie zachowanie kibiców była błyskawiczna i bolesna.

Nie patyczkują się. Mocna reakcja na nielegalną sprzedaż biletów
Fani Liverpoolu (Getty Images, 2022 Chris Brunskill/Fantasista)

Kibice Liverpoolu i Realu Madryt odliczają już dni do wielkiego finału tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W sobotę 28 maja, o godzinie 21:00, na stadionie w Paryżu spotkają się aktualny wicemistrz Anglii i mistrz Hiszpanii. Pojedynek zapowiada się pasjonująco. Oba zespoły stać na stworzenie fenomenalnego spektaklu.

Zanim wybrzmi jednak pierwszy gwizdek sędziego w stolicy Francji, kibice obu klubów robią, co mogą, by zdobyć bilety na ten mecz i z trybun stadionu obejrzeć starcie Liverpoolu i Realu Madryt. Oba kluby, jak informuje "Daily Mail", otrzymały po 19,6 tys. biletów na sobotnie spotkanie.

Jak można było spodziewać się, wejściówki wśród fanów rozeszły się niczym świeże bułeczki. Nie wszyscy kibice zakupili jednak bilety tylko po to, by zobaczyć mecz. Co najmniej kilkunastu fanów chciało zarobić na całym wydarzeniu i próbowało odsprzedać wejściówki przez internet za wyższą cenę.

Angielski "Daily Mail" donosi, że działacze Liverpoolu zidentyfikowali 13 kibiców "The Reds", którzy chcieli odsprzedać wejściówki online. Bilety zostały im odebrane. Szefowie wicemistrza Anglii ostrzegli kolejnych fanów klubu przed takim zachowaniem, grożąc, że taka odsprzedaż może skończyć się wręczeniem dożywotnich zakazów stadionowych.

Przypomnijmy, że początkowo finał Ligi Mistrzów miał odbyć się w Sankt Petersburgu. Jednakże po tym jak Rosjanie zaatakowali niepodległą Ukrainę, lokalizacja decydującego meczu została przeniesiona do Paryża.

Zobacz także: Iga Świątek triumfuje w Rzymie. Zobacz skrót finałowego starcia!
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(7)
Siwy
miesiąc temu
Tylko musicie wiedzieć, że w Polsce też nie wolno tak robić.
Taka prawda
miesiąc temu
ale głupota, to tak jakby karać sklepikarza który kupił coś w cenie hurtowej, czyli taniej, i chce sprzedać drożej żeby zarobić.albo jakbym kupił coś na "pchlim targu" za grosze a okazałoby się dużo warte, to co nie mogę tego drożej sprzedać?! kupili nie ukradli, nie podrobili itp
Bez sensu
miesiąc temu
Przecież je zakupili a nie ukradli to o co chodzi, mogą sprzedać, wyrzucić lub sami skorzystac
Bez sensu
miesiąc temu
Przecież je zakupili a nie ukradli to o co chodzi, mogą sprzedać, wyrzucić lub sami skorzystac
Bez sensu
miesiąc temu
Przecież je zakupili a nie ukradli to o co chodzi, mogą sprzedać, wyrzucić lub sami skorzystac
Duzina
miesiąc temu
Ale osso chozi? Bilet to taki sam towar jak chleb czy flaszka. Jak kupie ma zabce flaszke to stewardesse guzik obchodzi czy to sam wychleje czy odpale sasiadowi za stowke bo akurat na ciągu byl.
lubinek
miesiąc temu
Daj Boże, żeby kiedykolwiek polskie kluby miały takie "problemy".
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić