Ogromny kryzys w Bayernie Monachium. Prezes zabrał głos

Sytuacja Bayernu Monachium jest coraz gorsza. Passa meczów bez wygranej trwa, a na domiar złego sobotnie spotkanie zakończyło się przegraną 0:1 z Augsburgiem. Po spotkaniu wściekły Oliver Kahn stanął w obronie swojego trenera. Dostało się natomiast piłkarzom.

Bayern Munich chief executive officer Oliver Kahn attends the 187th edition of the traditional Oktoberfest beer and amusement festival in Bavaria state's capital of Munich, Germany, 18 September 2022. The Oktoberfest 2022 runs from 17 September to 03 October 2022 and several millions of visitors are expected from all over the world. The event resumes after being canceled for two years in a row due to the coronavirus disease (COVID-19) pandemic. EPA/CHRISTIAN BRUNA Dostawca: PAP/EPA.Ogromny kryzys w Bayernie Monachium. Prezes zabrał głos
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/CHRISTIAN BRUNA

W Lidze Mistrzów wszystko pracuje, jak w szwajcarskim zegarku, jednak w Bundeslidze drużyna zawodzi na całej linii. Bayern Monachium zalicza właśnie najgorszy start ligowego sezonu od 21 lat w niemieckiej ekstraklasie. Po trzech remisach z rzędu Bawarczycy przegrali w sobotę z Augsburgiem 0:1, a bohaterem gospodarzy okazał się Rafał Gikiewicz, który bronił jak w transie, a po meczu usłyszał pochwały od samego bramkarza rywali - Manuela Neuera.

Co ciekawe, Bayern Monachium nie strzelił gola w meczu Bundesligi po raz pierwszy od remisu u siebie 0:0 z RB Lipsk 9 lutego 2020 r. Kończy to rekordową serię 87 spotkań z co najmniej jednym strzelonym golem.

Mimo fatalnego okresu w Bundeslidze, szefostwo Bayernu Monachium cały czas pokazuje ogromne wsparcie dla trenera Juliana Nagelsmanna.

Jesteśmy w pełni przekonani do Juliana. Oczywiście trener jest zaniepokojony sytuacją. Wszyscy się martwimy, nastrój jest zły - powiedział Oliver Kahn. - W odczuciu niektórych graczy, prawdopodobnie utrwaliło się przekonanie, że w Bundeslidze możesz odpuścić. Tak to nie działa - dodał dla portalu sport1.de.

Bez Lewandowskiego ani rusz

Gołym okiem widać, że drużynie brakuje klasowego napastnika pokroju Roberta Lewandowskiego. Początkowo wydawało się, że brak "Lewego" nie ma wielkiego wpływu na wyniki Bayernu Monachium. "Die Roten" pewnie wygrali swoje pierwsze trzy spotkania w lidze, ale później trzykrotnie zremisowali.

Bayern gra sobie piłką, ale w tych miejscach, w których nie stwarza zagrożenia. Nikt nie idzie w miejsca, by takie zagrożenie stwarzać - powiedział były piłkarz Bayernu Dietmar Hamann w rozmowie ze "Sky Sports".

Sara James wróciła do Polski. "To jest jak amerykański sen"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
Już 650 tys. wyświetleń. Influencer udawał gościa hotelu. "Zjadłem za darmo"
Już 650 tys. wyświetleń. Influencer udawał gościa hotelu. "Zjadłem za darmo"