Pójdzie śladem Szpilki? Polski pięściarz otwarcie o MMA

Krzysztof Głowacki nie jest już w takiej formie, aby namieszać w światowym boksie. Nie zamierza póki co kończyć kariery, ale niewykluczone, że pójdzie w ślady Artura Szpilki.

MANCHESTER, ENGLAND - JANUARY 19: Krzysztof Glowacki reacts during a press conference  at Manchester Central Convention Complex on January 19, 2023 in Manchester, England. (Photo by Gareth Copley/Getty Images)Krzysztof Głowacki nie wyklucza przejścia do MMA (Photo by Gareth Copley/Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Gareth Copley

Krzysztof Głowacki nie miał najmniejszych szans w swojej ostatniej, styczniowej walce z Richardem Riakporhe. To była już jego trzecia porażka w czterech ostatnich walkach. Największe triumfy święcił w 2015 roku, kiedy to pokonał Marco Hucka i wywalczył pas mistrza WBO w wadze junior ciężkiej. Do formy z tych czasów nie jest już w stanie wrócić.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: jak zarobić dużą kasę w parę sekund? Właśnie tak!

Powiedzmy sobie szczerze i zdaję sobie z tego sprawę, że zbliżam się nieuchronnie do końca kariery sportowej, jednak nie powiedziałem jeszcze definitywnie, że to koniec, nie zawieszam rękawic na kołek. W dalszym ciągu jestem gotowy do wyzwań, choć zdaję sobie sprawę, że czasy TOP już się skończyły, ale na pożegnanie z walkami przyjdzie jeszcze czas - napisał niedawno w mediach społecznościowych.

Po tych słowach pojawiły się spekulacje na temat tego, że Głowacki zamieni ring na klatkę i przejdzie do MMA. W ten sposób poszedłby w ślady innych pięściarzy, którzy już zdecydowali się na ten krok - jak Artur Szpilka czy Kamil Łaszczyk.

Przygotowując się do ostatnich walk, częściej jeździłem na rehabilitacje niż na treningi. Dlatego teraz chętnie spróbuję sił w MMA. Już od kilku miesięcy trenuję też kickboxing i zapasy, więc może pod koniec roku uda mi się zadebiutować - wyznał w rozmowie ze sport.pl.

Póki co nie ma jednak doniesień na temat tego, w jakiej federacji miałby pojawić się Głowacki. Opcje są w zasadzie dwie - albo KSW, albo jedna z organizacji freak fightowych. Ponoć KSW już kontaktowało się z pięściarzem.

W zawodowym boksie Głowacki stoczył 36 pojedynków. 32 razy odniósł zwycięstwo.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wypadek w Markach. Koszmarne nagranie. Kobieta wypadła z pojazdu
Wypadek w Markach. Koszmarne nagranie. Kobieta wypadła z pojazdu
Wyniki Lotto 04.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Naukowcy nie znali tej żaby. Nosi jaja na plecach
Naukowcy nie znali tej żaby. Nosi jaja na plecach
Za dużo jedzenia na Wielkanoc? Nie wyrzucaj. Tu czekają lodówki
Za dużo jedzenia na Wielkanoc? Nie wyrzucaj. Tu czekają lodówki
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.