Policja zabrała głos ws. Arkadiusza Milika. Chodzi o złamanie przepisów

Karol Osiński
Arkadiusz MilikArkadiusz Milik
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alberto Gandolfo

Arkadiusz Milik wciąż nie został ukarany za wykroczenia drogowe, do których doszło 25 września w centrum Warszawy. Jak ustalił "Fakt", policja nałożyła już mandaty na dwóch innych kierowców, ale postępowanie dotyczące piłkarza nadal trwa. Funkcjonariusze tłumaczą, że czynności wyjaśniające nie zostały jeszcze zakończone.

Do zdarzenia doszło w samo południe 25 września. Arkadiusz Milik odjeżdżał wówczas z partnerką sprzed banku w centrum stolicy luksusowym Mercedesem klasy G.

Arkadiusz Milik złamał przepisy w centrum Warszawy

Według relacji "Faktu" piłkarz najpierw wjechał przed oznakowany radiowóz, a następnie wyprzedzał samochody stojące w korku, przekraczając podwójną linię ciągłą. Kolejny manewr wykonał na przejściu dla pieszych. Policjanci włączyli sygnały i zatrzymali kierowcę, ale po krótkiej chwili pozwolili mu odjechać.

Na tym jednak się nie skończyło. Jak opisywał dziennik, kawałek dalej Milik miał przejechać na czerwonym świetle. Nagranie dokumentujące zdarzenie trafiło do mediów społecznościowych.

Dwóch kierowców dostało mandaty. Sprawa Milika nadal trwa

Po publikacji materiału policja ponownie przyjrzała się sprawie i rozpoczęła czynności wyjaśniające. Minął już miesiąc, dlatego "Fakt" zapytał funkcjonariuszy o postępy.

Jak przekazał dziennikowi podkomisarz Robert Szumiata, rzecznik śródmiejskiej policji, nagranie zostało przeanalizowane, a funkcjonariusze podjęli działania wobec osób, które dopuściły się wykroczeń.

Policja, jako organ ustawowo powołany m.in. do ścigania sprawców wykroczeń, podjęła stosowne czynności wobec wszystkich osób, które złamały prawo. Śródmiejscy policjanci do tej pory ukarali dwóch kierowców mandatami karnymi i nałożyli na nich punkty karne – poinformował Szumiata.

Osobne postępowanie dotyczy kierowcy Mercedesa, którym poruszał się Arkadiusz Milik.

– Czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenia prowadzone są również wobec kierującego osobowym Mercedesem. Nie zostały one jeszcze zakończone. Dopiero po ich zakończeniu będziemy mogli powiedzieć o sposobie postępowania – wyjaśnił rzecznik.

Czy policja przesłuchała już Arkadiusza Milika?

Z informacji "Faktu" wynika, że policjanci zamierzali również przesłuchać piłkarza. Nie wiadomo jednak, czy rozmowa już się odbyła. Funkcjonariusze nie udzielili dziennikowi odpowiedzi na to pytanie.

Według nieoficjalnych ustaleń gazety w dniu zdarzenia Milik nie miał aktywnych punktów karnych. Na razie nie zapadło jednak rozstrzygnięcie dotyczące jego odpowiedzialności za opisane wykroczenia.

Wybrane dla Ciebie