Trzylatek zginął pod kołami karetki. Sąsiadka wspomina Miecia
Źródło zdjęć: © Getty Images | Foremniakowski
Na terenie przedszkola w Jedliczu karetka potrąciła 3-letniego chłopca podczas pokazu dla dzieci. Miecio zmarł po pięciu dniach. Burmistrz Wojciech Tomkiewicz podkreślił w rozmowie z "Super Expressem", że dziecko nie ponosiło winy za wypadek. Sąsiadka rodziny mówi, jakim dzieckiem był chłopiec.