Polak w rękach Rosjan. Zatrzymanie nad Bałtykiem

Mateusz Domański
Tabliczka ostrzegawcza.Tabliczka ostrzegawcza.
Źródło zdjęć: © VSAT

Mężczyzna szedł wzdłuż brzegu Bałtyku na Mierzei Kurońskiej, aż przekroczył granicę Litwy z Rosją. Litewscy strażnicy graniczni obserwowali go przez system monitoringu i skierowali w ten rejon patrol. Później rosyjska strona poinformowała, że zatrzymała mężczyznę, który - według przekazanych przez nią danych - jest obywatelem Polski.

Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie, 25 października. Jak podała litewska Państwowa Służba Ochrony Granicy (VSAT), funkcjonariusze placówki w Neryndze zauważyli mężczyznę na wybrzeżu Morza Bałtyckiego za pomocą systemu obserwacji granicy. Początkowo szedł wydmami. Nie niósł większych przedmiotów. Następnie zszedł nad morze i ruszył w kierunku Rosji.

Wzdłuż tego odcinka Mierzei Kurońskiej wyznaczono strefę ochrony granicy państwowej. Informują o niej jaskrawożółte tablice z ostrzeżeniami w kilku językach, ustawione zarówno przy wodzie, jak i w innych miejscach na lądzie. Od tablic do samej linii granicznej pozostaje jeszcze kilkaset metrów. Wejście do strefy wymaga zezwolenia litewskiej straży granicznej.

VSAT relacjonuje, że mężczyzna zignorował ostrzeżenie. Na miejsce niezwłocznie wysłano patrol placówki w Neryndze. Według komunikatu, mężczyzna zdążył przejść wzdłuż morza kilkaset metrów w stronę Rosji, po czym znalazł się na jej terytorium.

Rosjanie poinformowali o zatrzymaniu Polaka

Jakiś czas później rosyjscy funkcjonariusze przekazali litewskiej stronie kanałem kontaktów granicznych, że zatrzymali tę osobę. To od nich pochodzi informacja, że zatrzymany jest obywatelem Polski.

VSAT zarejestrowała materiały dotyczące zdarzenia i wyjaśnia okoliczności, aby ustalić, czy wszcząć postępowanie przygotowawcze w sprawie nielegalnego przekroczenia granicy państwowej.

Jak zaznaczają litewscy strażnicy, przejścia przez granicę tuż przy morzu zdarzają się bardzo rzadko. Poprzedni podobny przypadek przekroczenia granicy z Litwy do Rosji odnotowali w 2018 roku, a z Rosji na Litwę - w 2017 roku.

Wybrane dla Ciebie