Polska w czołówce rankingu wstydu. Borek załamany

80

Po piątkowym meczu z Czechami nadeszła pora, by podsumować nie tylko to spotkanie, ale również postawę reprezentacji w trakcie całych eliminacji do przyszłorocznego euro. Na temat występów kadry w ciągu ostatnich miesięcy gorzko wypowiedział się Mateusz Borek. Popularny komentator bez ogródek mówi o kompromitacji Biało-Czerwonych.

Polska w czołówce rankingu wstydu. Borek załamany
Kadr z piątkowego meczu z Czechami. W "ramce" Mateusz Borek (Licencjodawca, Kanał Sportowy, Leszek Szymański, PAP, Youtube)

Po losowaniu grup eliminacyjnych na Euro 2024 większość kibiców była pewna awansu na turniej finałowy. Reprezentacja Polski trafiła bowiem do jednej z najsłabszych grup, gdzie walczyła z Czechami, Albanią, Mołdawią i Wyspami Owczymi. Co więcej, na mistrzostwa Europy miały pojechać dwie najwyżej sklasyfikowane reprezentacje w grupie.

Rzeczywistość jednak brutalnie rozprawiła się z nadziejami fanów. Polska w  siedmiu meczach zdobyła tylko 11 punktów, a także poniosła aż trzy porażki. Po piątkowym remisie z Czechami kadra Probierze straciła matematyczne szanse na bezpośredni awans. Biało-Czerwoni o przepustki do Niemiec będą musieli powalczyć w trakcie marcowych baraży.

W ostatnich miesiącach na grę Biało-Czerwonych spadła spora krytyka. Dokonania Polaków podczas tych eliminacji w gorzki sposób na antenie Kanału Sportowego skomentował Mateusz Borek. Zdaniem popularnego eksperta, w ostatnim czasie reprezentacja odnotowała drastyczny regres, czego efektem była m.in. fatalna postawa w eliminacjach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Ambitne plany Krzysztofa Kasprzaka. Nadal marzy o mistrzostwie świata
Moim zdaniem jesteśmy absolutnie w topie rankingu drużyn w Europie, które zaliczyły tak spektakularny zjazd w ciągu ostatnich 4-5 lat - mówił rozgoryczony Borek podczas programu live wyemitowanego w sobotę.

Popularny dziennikarz nie gryzł się w język i bez ogródek mówił o kompromitacji reprezentacji na przestrzeni całych eliminacji. Zdaniem Borka tak słabych nastrojów wokół kadry nie było od momentu zakończenia eliminacji do mistrzostw świata w 2010 roku.

Przypomnijmy, że Polska zajęła wówczas przedostatnie miejsce w grupie, ulegając Słowacji, Słowenii, Czechom i Irlandii Północnej i wyprzedzając jedynie San Marino. Zdaniem większości ekspertów, grupa eliminacyjna na przyszłoroczne Euro była jeszcze łatwiejsza.

Dla mnie dzisiaj, w hierarchii upokorzeń, porażek, takiego stanu beznadziei, te eliminacje wskakują na podium XXI wieku. Wydaje mi się, że była to najłatwiejsza grupa w XXI wieku do awansu na wielki turniej - gorzko podsumował Borek występy Polaków w ostatnich miesiącach.
Autor: AHU
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić