Powiedział o jedno słowo za dużo. Wielki skandal na boiskach

Kevin N'Doram, zawodnik jednego z klubu ligi francuskiej, w przerwie meczu przesadził ze swoją wypowiedzią. Po zakończeniu rywalizacji przeprosił za zachowanie.

NICE, FRANCE - NOVEMBER 27: Kévin N'Doram of FC Metz (R) fights for position with Jean-Clair Todibo of Nice (L) during the Ligue 1 Uber Eats match between Nice and Metz at Allianz Riviera on November 27, 2021 in Nice, France. (Photo by Marcio Machado/Getty Images)NICE, FRANCE - NOVEMBER 27: Kévin N'Doram of FC Metz (po prawej) (Photo by Marcio Machado/Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Marcio Machado

Najlepsze piłkarskie ligi na świecie wróciły do gry i znów jest gorąco na boiskach w Europie. Nie tylko za sprawą kwestii sportowych. W piątek, w drugiej kolejce francuskiej Ligue 1, Olympique Marseille prowadził do przerwy na wyjeździe z FC Metz (po bramce zdobytej w 14. minucie).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: tak trenuje 43-letni wojownik MMA. "No coś tam potrafisz"

W przerwie rywalizacji przed kamerą jednej ze stacji telewizyjnych stanął zawodnik gospodarzy - Kevin N'Doram.

- Przepraszam za wyrażenie, ale gramy jak pedały. Boimy się grać w piłkę! - wypalił, a jego słowa natychmiast odbiły się szerokim echem we Francji.

Zawodnik Marsylii został skrytykowany przez organizacje, które na co dzień walczą z rasizmem i homofobią na stadionach. Mocno dostało mu się też od kibiców w mediach społecznościowych, a jednoznacznie o tej wypowiedzi napisały też francuskie media - na czele z najbardziej rozpoznawalnym dziennikiem "L'Equipe".

Wypowiedź N'Dorama była skandaliczna i homofobiczna - czytamy.

Po zakończeniu rywalizacji, w której to ostatecznie padł remis 2:2, piłkarz jeszcze raz stanął przed kamerami i przeprosił za wcześniejszą wypowiedź.

Jeśli kogoś uraziłem, przepraszam. Nie celowałem w nikogo, mówiłem to w złości. Nie powinienem był tego mówić. Chcę tylko przeprosić - przekazał.

N'Doram występuje w FC Metz od 2019 roku. W lipcu został tam wypożyczony z AS Monaco, a w czerwcu 2020 roku związał się z klubem czteroletnim kontraktem. Klub z Monako zainkasował za pomocnika 4,5 miliona euro.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
Obowiązują nowe przepisy. Poszedł do Lidla i zrobił zdjęcie
Obowiązują nowe przepisy. Poszedł do Lidla i zrobił zdjęcie
Ksiądz o procesie biskupa Jeża. "Warto współpracować z organami ścigania"
Ksiądz o procesie biskupa Jeża. "Warto współpracować z organami ścigania"
IMGW ostrzega: na termometrach minus 16 st. C. Kiedy wycofa się zima?
IMGW ostrzega: na termometrach minus 16 st. C. Kiedy wycofa się zima?
Leśnicy pokazali nagranie. Wilk upolował, niedźwiedź dokończył
Leśnicy pokazali nagranie. Wilk upolował, niedźwiedź dokończył
Leśnicy podsumowali ubiegły rok. Wystawili 45 mandatów na kwotę ponad 22 tys. zł
Leśnicy podsumowali ubiegły rok. Wystawili 45 mandatów na kwotę ponad 22 tys. zł
Zagrażali bezpieczeństwu Polski. SG zatrzymała prawie 100 cudzoziemców
Zagrażali bezpieczeństwu Polski. SG zatrzymała prawie 100 cudzoziemców
Wypadek polskich turystów w Indiach. 29-letni Michał nie żyje
Wypadek polskich turystów w Indiach. 29-letni Michał nie żyje
Tragiczna śmierć ciężarnej 26-latki. Zwrócili uwagę na jeden szczegół
Tragiczna śmierć ciężarnej 26-latki. Zwrócili uwagę na jeden szczegół
Striptiz w remizie. Wybuchła afera. Dyrekcja podstawówki reaguje
Striptiz w remizie. Wybuchła afera. Dyrekcja podstawówki reaguje
Polak współpracował z grupą przestępczą Phobos. 47-latek w rękach policji
Polak współpracował z grupą przestępczą Phobos. 47-latek w rękach policji