Rosjanin zabił niedźwiedzia. Trafił na oddział intensywnej terapii

23-letni bokser z Rosji - Ilja Miedwiediew trafił do szpitala po tym, jak stoczył krwawą walkę z niedźwiedziem brunatnym. Zwierzę zabiło wcześniej jednego z jego przyjaciół.

Rosjanin zabił niedźwiedzia.Rosjanin zabił niedźwiedzia.

Ilja Miedwiediew wraz ze swoim kolegą Wiaczesławem łowił ryby nad rzeką Irtysz. Nagle na dwójkę mężczyzn rzucił się niedźwiedź.

Bokser pobił się z niedźwiedziem

Niedźwiedź zmasakrował Wiaczesława Dudnika, który zginął na miejscu. Ilja próbował się bronić i strzelił kilkukrotnie do zwierzęcia, ale to tylko bardziej je rozsierdziło. Ranny niedźwiedź rzucił się na boksera i wytrącił mu broń z ręki.

Rosjanin miał przy sobie jeszcze nóż. Zaatakował niedźwiedzia i zdołał go dobić.

Nad rzeką był jeszcze trzeci mężczyzna, który pilnował łodzi, kiedy Ilja i Wiaczesław łowili. Kiedy Denis usłyszał krzyki Miedwiediewa natychmiast do niego podpłynął. Zabrał ze sobą rannego i przetransportował go do szpitala.

Słyszałem krzyki. Krzyczeli: "Niedźwiedź!". I to wszystko… potem strzały. Kiedy dotarłem na miejsce, zobaczyłem martwego Sławę -relacjonował Denis.

23-letni bokser został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Lekarze są dobrej myśli i przekazali lokalnym mediom, że jego życiu nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo. W 2019 roku Miedwiediew zdobył złoty medal w kategorii wagowej 64 kg na Mistrzostwach Sił Zbrojnych w boksie.

Skrzynecka w czarnym futrze męczy się na kostce brukowej

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie