Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
|

Świątek o krok od niezwykłego wyczynu. Jest jeden warunek

14
Podziel się:

Fenomenalny sezon Iga Świątek może podsumować powtórzeniem znakomitego wyniku Sereny Williams sprzed dziewięciu lat. Żeby tak się stało, Polka musi spełnić już tylko jeden warunek. I nie jest nim zwycięstwo w Ostrawie.

Świątek o krok od niezwykłego wyczynu. Jest jeden warunek
Iga Świątek (PAP, Tomasz Wiktor)

Chyba nawet najwięksi optymiści nie spodziewali się aż tak imponującego sezonu w wykonaniu Igi Świątek. Polka zaczęła dobrze - od półfinału wielkoszlemowego Australian Open. Prawdziwe show na korcie zaczęła prezentować nieco później, od końcówki lutego.

Wiosną i na początku lata raszynianka wygrała 37 meczów z rzędu! W tym czasie triumfowała w sześciu prestiżowych turniejach - kolejno w Katarze, Indian Wells, Miami, Stuttgarcie, Rzymie i wielkoszlemowym Roland Garros.

Później 21-latce przytrafił się mały kryzys formy. Nie wygrała czterech kolejnych turniejów, w których wzięła udział, ale odrodziła się w równie mistrzowskim stylu. Podczas wielkoszlemowego US Open znów na Polkę nie było mocnych. Wygrała swój trzeci turniej tej rangi w karierze, a w finale nie dała najmniejszych szans wiceliderce rankingu Ons Jabeur.

Kapitalne wyniki muszą oznaczać jedno - dominację w światowym rankingu. Po sensacyjnej decyzji Ashleigh Barty o zakończeniu kariery, to Iga Świątek wskoczyła na pozycję numer jeden, a później już sama - znakomitymi rezultatami - zadomowiła się na fotelu liderki i wypracowała gigantyczną przewagę punktową.

Po zwycięstwie w US Open Iga Świątek przekroczyła granicę 10 tys. zdobytych punktów. Obecnie ma ich na swoim koncie dokładnie 10 180. Jest już pewne, że po turnieju w Ostrawie, w którym Polka zameldowała się już w ćwierćfinale, ta liczba nie spadnie poniżej magicznej granicy.

Tym samym Iga Świątek jest o krok od powtórzenia wyniku sprzed dziewięciu lat Sereny Williams, która również zakończyła sezon z ponad 10 tys. punktów na koncie.

Żeby Polka powtórzyła sukces Amerykanki, musi "tylko i aż" wziąć udział w turnieju finałowym sezonu WTA Finals, który odbędzie się na przełomie października i listopada. Oczywiście, Świątek już w połowie sezonu zapewniła sobie udział w tych zmaganiach. Nikt nie ma wątpliwości, że nasza mistrzyni zamierza wystartować.

Zobacz także: Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(14)
tlen
2 miesiące temu
jedyny warunek glosowac na pis
Zawiedziona
2 miesiące temu
Dyskryminacja kobiecego tenisa !!!!!!!!Relacje z Kazachstanu są a z Ostrawy nie ma i tak też z innymi turniejami. Wyjaśnijcie mi dlaczego tak się dzieje ?Życzyła bym sobie żeby główni sponsorzy orlen pzu staneli na wysokości zadania bo to w ich interesie pokazywać takie spotkania -mecze. Do roboty panowie
Adam
2 miesiące temu
Wstyd to jest to że żalujecie 30-tu złotych żeby oglądać mecze. Dla prawdziwego kibica to nic ale wy chcielibyście żeby dali za darmo tak jak 500+ i inne smakołyki dla nierobów. Przyzwyczailiście się co? Ale wam to się po prostu należy. Oglądajcie Zenka, on jest za darmo w waszej tv.
Marta
2 miesiące temu
Nie sprawdzałam jak wypadła tam rok temu ale skoro piszecie ze wystarczyło dojść do finału to już to zrobiła. Czy wystąpi czy nie nie ma znaczenia dla punktacji, może ja podwyższyć podwyzszyc
jotes
2 miesiące temu
Osoba, która napisała ten tekst jest niepoczytalna, a może naćpana. Nie powinna pisać tekstów o tematyce na której się kompletnie nie zna. Napisała, że w związku z zakwalifikowaniem się Igi do ćwierćfinału, naszej zawodniczce nie będą odejmować punktów, czyli ilość zdobytych punktów przez Igę nie zmniejszy się, przez co nie spadnie poniżej "magicznej granicy, w domyśle 10 000 pkt.. Dlaczego miałaby ta ilość punktów się zmniejszyć? Prawdopodobnie autorka ukrywająca się pod pseudonimem SŁ nie rozumie prostej zasady: punktacja może jedynie wzrastać i nie działa tu panująca wszech obecnie inflacja. Punktacja nie ma związku z kursem walut. Tak na marginesie jakie kwalifikacje, lub wykształcenie musi mieć osoba pisząca teksty w tym portalu?
jotes
2 miesiące temu
Jest już pewne, że po turnieju w Ostrawie, w którym Polka zameldowała się już w ćwierćfinale, ta liczba nie spadnie poniżej magicznej granicy. Czytam to zdanie setny raz i nie wiem co autor miał na myśli? Ma 10 160 pkt. Zdobędzie w tym turnieju kolejne punkty. Nawet gdyby nie zdobyła żadnego punktu, to nie odejmuje się z punktacji już zdobytych punktów. To co do cholery ma spadać poniżej "magicznej granicy"? I co jest tą magiczną granicą?
Buhaha
2 miesiące temu
To zaczynają się rekordy i dyplomy jak u Lewandowskiego.
pl1
2 miesiące temu
To jest kompromitacja tvp bo mamy tenisistkę nr 1 WTA i nie możemy oglądać w tvp spotkań z jej udziałem. WSTYD.
pl1
2 miesiące temu
Skandal, oglądamy w tvp prawie wszystko tylko Igi nie!!!! W canal+ są mecze Igi ale kto tam ma ten kanał. Kosztowny jest ponad miarę.
7777
2 miesiące temu
dawno ma 10000
j.j.
2 miesiące temu
Tvp nie ma piniędzy na Igę. Ma na disco polo i propagande.!!!
Wiera
2 miesiące temu
Place abonament rządowy RtV, Upc z wyboru, to ile różnych firm trzeba sponsorować aby oglądać co się chce?
ron
2 miesiące temu
No i o czym ten artykuł? Wystarczyło napisać jedno zdanie.
siwy1954
2 miesiące temu
To jest kpina z ludzi ,aby najlepsza Polska tenisistka nie była pokazywana na żywo w telewizji , to po co ma logo PZU ,czyli państwowej firmy ,wstyd
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić