Szczere wyznanie angielskiego piłkarza. "Piłem, by uśmierzyć ból"

Jesse Lingard zapowiadał się na bardzo dobrego piłkarza. Jego rozwój zahamowały kontuzje oraz problemy psychiczne, do których zawodnik przyznał się w ostatnim wywiadzie.

NOTTINGHAM, ENGLAND - JANUARY 01: Jesse Lingard of Nottingham Forest looks on prior to the Premier League match between Nottingham Forest and Chelsea FC at City Ground on January 01, 2023 in Nottingham, England. (Photo by Marc Atkins/Getty Images)Szczere wyznanie angielskiego piłkarza. "Piłem, by uśmierzyć ból"
Źródło zdjęć: © GETTY | Marc Atkins

Jesse Lingard jest wychowankiem Manchesteru United, a w 2011 roku został włączony do seniorskiej drużyny "Czerwonych Diabłów". Do tej pory zagrał w 179 meczach ligi angielskiej, strzelił w nich 29 goli i 17 razy asystował kolegom. 29-latek w międzyczasie zaliczył epizody na Leicester City, Birmingham City, Brighton and Hove Albion, Derby County i West Ham United. Obecny trener United - Erik ten Hag nie uwzględnił Lingarda w swoich planach.

Piłkarzowi wróżono wielką karierę, jednak ten nigdy nie spełnił oczekiwań kibiców. Miał problemy z kontuzjami, po których nie mógł odzyskać optymalnej formy. To przekładało się na to, że zawodnik przestał wierzyć w siebie, a w 2020 roku doszły do tego problemy psychiczne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bajkowe zaręczyny. Piękna WAGs z Premier League powiedziała "tak"

Piłem przed snem. Gdy patrzę na to wstecz, to zastanawiam się, po co to robiłem. Ale wtedy potrzebowałem czegoś, co uśmierzy mój ból. Próbowałem zapomnieć o tym, co się dzieje. Ale to sprawiało, że było dziesięć razy gorzej - przyznał Jessie Lingard, cytowany przez angielski "Daily Mail".

Dobił go hejt kibiców

Były reprezentant Anglii przyznał się, że nie mógł poradzić sobie z ogromną falą krytyki przechodzącej wielokrotnie w hejt ze strony kibiców. Na treningach udawało mu się maskować depresyjny nastrój. W domu jednak wszystkie demony wracały do niego.

Dostawałem wiele obraźliwych wiadomości od kibiców. I bez nich byłem wystarczająco przygnębiony. Czułem się, jakby cały świat był na moich barkach. Moja mama miała tak ciężką depresję, że nie mogła sobie z nią poradzić. Musiała wyjechać i szukać pomocy. Zostałem wtedy z młodszym rodzeństwem - przyznał Anglik.

Lingard obecnie jest piłkarzem Nottingham. W tym sezonie rozegrał 16 meczów, w których strzelił 2 bramki i zaliczył 2 asysty.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
1000 euro za kilogram? W Polsce to chwast, za granicą rarytas
1000 euro za kilogram? W Polsce to chwast, za granicą rarytas
Karteczka za szybą. Ujęcie z Warszawy. Spojrzeli na "8"
Karteczka za szybą. Ujęcie z Warszawy. Spojrzeli na "8"
Tragedia na S19. Elżbieta i Paweł nie żyją. Ich ciała poddano sekcji
Tragedia na S19. Elżbieta i Paweł nie żyją. Ich ciała poddano sekcji
Dziecko w oknie życia w Goleniowie. Policja dotarła do matki
Dziecko w oknie życia w Goleniowie. Policja dotarła do matki
Kiedy siać groszek pachnący? Zrób to w tym terminie, a będzie kwitł do jesieni
Kiedy siać groszek pachnący? Zrób to w tym terminie, a będzie kwitł do jesieni
Żyłeś w czasach PRL-u? Musisz rozwiązać tę krzyżówkę
Żyłeś w czasach PRL-u? Musisz rozwiązać tę krzyżówkę
Myślisz, że znasz się na mechanice samochodowej? Sprawdź się w krzyżówce
Myślisz, że znasz się na mechanice samochodowej? Sprawdź się w krzyżówce
Świstaki budzą się w Tatrach. TPN apeluje do turystów
Świstaki budzą się w Tatrach. TPN apeluje do turystów
Zamówili z Temu okazję. To było w paczce. "Daliśmy się złapać"
Zamówili z Temu okazję. To było w paczce. "Daliśmy się złapać"
Polka była w Pekinie. Nagły dramat. Podtrzymują życie 24-latki
Polka była w Pekinie. Nagły dramat. Podtrzymują życie 24-latki
Odkrycie podczas koszenia trawy. Głośno o Niemcu. "280 gramów"
Odkrycie podczas koszenia trawy. Głośno o Niemcu. "280 gramów"
Luksus na czterech kołach. Tak żyje Robert Lewandowski
Luksus na czterech kołach. Tak żyje Robert Lewandowski