"Taka jest prawda". Po prostu zrównał kadrę z ziemią

Nie milkną echa sobotniego losowania grup mistrzostw Europy 2024. Nastroje w Polsce są dalekie od entuzjazmu, a dosadnie o szansach Biało-Czerwonych w przypadku ewentualnego awansu wypowiedział się medalista mistrzostw świata Andrzej Buncol w rozmowie z "Faktem".

Na zdjęciu reprezentacja Polski.Na zdjęciu reprezentacja Polski.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | WP SportoweFakty Mateusz Czarnecki

W marcu Polska zagra w barażach do mistrzostw Europy. Jeżeli Biało-Czerwoni przejdą je pomyślnie, to w turnieju czeka ich piekielnie trudne zadanie, gdyż zmierzą się z Francją, Holandią i Austrią. Zdaniem większości środowiska piłkarskiego reprezentacja prowadzona przez Michała Probierza będzie zdecydowanym outsiderem tej grupy.

Tego samego zdania jest również Andrzej Buncol. Były piłkarz m.in. Legii Warszawa i Bayeru Leverkusen w trakcie swojej kariery wystąpił w 51. meczach kadry i był częścią ekipy, która zdobyła trzecie miejsce na mistrzostwach świata w 1982 roku. Buncol w bardzo ostrych słowach ocenił szansę Biało-Czerwonych po ewentualnym awansie na Euro.

Można zaklinać rzeczywistość, mówić, że piłka nieprzewidywalna, że wszystko może się zdarzyć. Ale prawda jest taka, że nawet jeśli kuchennymi drzwiami wejdziemy do Euro, to nie mamy żadnych szans na wyjście z tak mocnej grupy. Nie ma mowy! - grzmiał w rozmowie z "Faktem".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobił to na siedząco. Po prostu magia

Zanim jednak Polacy zaczną myśleć o starciach z Francją, Holandią i Austrią, muszą skupić się na barażach. 21 marca kadra Probierza podejmie na Stadionie Narodowym Estonię, a po ewentualnej wygranej pięć dni później rozegra wyjazdowy mecz ze zwycięzcą starcia Finlandii z Walią.

W rozmowie z "Faktem" Buncol ocenił też szanse Polaków w barażach. Zdaniem medalisty mistrzostw świata zwycięstwo z Estonią nie powinno nastręczyć większych problemów, jednak mecz z Finlandią lub Walią jest wyzwaniem znacznie większego kalibru. Buncol wskazał też, który z tych dwóch rywali wydaje mu się bardziej wymagający.

Z Estonią powinniśmy sobie poradzić. W finale zaczną się schody. Z taką grą, jaką ostatnio pokazuje reprezentacja i Finowie i Walijczycy mogą okazać się za silni. Uważam, że mimo wszystko, dla Polski lepiej by było gdybyśmy grali z Walią. Finlandia, zwłaszcza u siebie, jest zdecydowanie groźniejsza od Wyspiarzy - powiedział.

Andrzej Buncol zakończył zawodową karierę w  1997 roku. Obecnie jest trenerem drużyn młodzieżowych Bayeru Leverkusen.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje