"To ma być czarny koń?". Tomaszewski zakpił z niego

Legendarny bramkarz reprezentacji Polski nie odpuszcza. Po meczu z Chile oberwało się dwóm piłkarzom: jednemu zmiennikowi i drugiemu, który w ogóle nie wyszedł na murawę.

Jan TomaszewskiJan Tomaszewski
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2015 Gallo Images (PTY) LTD

Coraz bliżej pierwszego meczu reprezentacji Polski na mistrzostwach świata 2022 w Katarze. Jeszcze przed wylotem na najważniejszą imprezę czterolecia, Biało-Czerwoni rozegrali towarzyskie spotkanie z Chile na stadionie Legii Warszawa.

Mecz, delikatnie pisząc, nie był porywającym widowiskiem. Czesław Michniewicz dał odpocząć podstawowym piłkarzom, w tym Robertowi Lewandowskiemu, a zmiennicy nie zaprezentowali najwyższego poziomu.

Przez większą część meczu to Chile, które nie zagra w mistrzostwach świata, dominowało na murawie, a Biało-Czerwoni ograniczyli się do kontrataków. Ostatecznie jednak to gospodarze schodzili do szatni jako zwycięzcy, bowiem w końcówce meczu jedynego gola strzelił Krzysztof Piątek. Polacy triumfowali 1:0.

Po ostatnim gwizdku sędziego eksperci nie zostawili jednak suchej nitki na reprezentacji Polski. Krytyczny był również Jan Tomaszewski, który na łamach "Super Expressu" skupił się na dwóch nazwiskach. Oberwało się m.in. Mateuszowi Wietesce, który pojawił się na boisku w trakcie meczu.

Przecież po wejściu Wieteski były dwa zapalniki pod naszą bramką - grzmiała legenda reprezentacji Polski.

Katar 2022. Tomaszewski nie miał dla niego litości

To jednak nie koniec. Tomaszewski w kpiący sposób skomentował również fakt, że w środowym meczu w ogóle nie zagrał Artur Jędrzejczyk, którego powołanie na mundial w Katarze wzbudziło największe kontrowersje.

Była szansa, żeby wpuścić z Chile na boisko Jędrzejczyka. On nie grał w reprezentacji przez trzy lata, nie miał międzynarodowych konfrontacji w ostatnim roku, a jego selekcjoner nie wpuścił. Czyli co, to ma być jakiś czarny koń na Argentynę, czy na Meksyk? - pytał kpiąco Tomaszewski w "Super Expressie".

Pierwszy mecz na mundial Polacy rozegrają we wtorek 22 listopada o godzinie 17:00. Ich rywalem będzie Meksyk.

Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać (wideo)

Wybrane dla Ciebie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Była znana jako "mugshot beauty". Zmieniła się nie do poznania
Była znana jako "mugshot beauty". Zmieniła się nie do poznania
Wskoczył do radiowozu i nie chciał wysiąść. Teraz szuka domu
Wskoczył do radiowozu i nie chciał wysiąść. Teraz szuka domu
Nowy mediator między USA a Iranem. To spore zaskoczenie
Nowy mediator między USA a Iranem. To spore zaskoczenie
Amerykańscy żołnierze w Polsce jedzą jak w domu. Ujawniono menu
Amerykańscy żołnierze w Polsce jedzą jak w domu. Ujawniono menu