Trener PSG nie wytrzymał. Dał się sprowokować kibicowi

W hicie francuskiej ekstraklasy Olympique Marsylia mierzył się z PSG (0:3). Trener gości - Christophe Galtier odniósł cenne zwycięstwo, jednak dał się ponieść emocjom. Po zakończeniu meczu kłócił się z kibicami i niewiele brakowało, aby doszło do bójki.

.Trener PSG dał się sprowokować. Chciał pobić kibica
Źródło zdjęć: © Getty Images, Twitter

W niedzielę we Francji byliśmy świadkami prawdziwego hitu. Na Stade Velodrome spotkały się dwie pierwsze drużyna tabeli, Olympique Marsylia i PSG. Górą okazali się paryżanie, a fantastyczne zawody rozegrali napastnicy: Kylian Mbappe i Lionel Messi.

Trzy tygodnie temu Marsylia pokonała PSG w 1/8 finału Pucharu Francji. Jakże inaczej potoczył się mecz w lidze. W drugiej połowie różnica między drużynami jeszcze bardziej się uwidoczniła. Mbappe z Messim kontynuowali swój koncert, czego efektem był trzeci gol.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Anita Włodarczyk i piłka nożna? No, no - zdziwicie się!

Gorąco było także po zakończeniu spotkania w Marsylii. Trener paryżan Christophe Galtier dał się sprowokować fanom gospodarzy i... ruszył do kibiców. Szkoleniowiec był gotów stanąć z nimi oko w oko.

Ostatecznie asystenci powstrzymali szkoleniowca gości i nie doszło do rękoczynów. Z kolei krewki kibic został zatrzymany przez ochroniarzy. Gdy emocje już opadły, Galtier skomentował pojedynek z marsylczykami.

Sposób, w jaki zespół grał dziś wieczorem, dał nam poczucie ulgi. Jeśli potrafimy tak grać na Velodrome w Marsylii, możemy tak grać wszędzie - przyznał 56-latek.

Złe informacje dla paryżan. Kontuzja obrońcy PSG

To nie jest szczęśliwy sezon dla Presnela Kimpembe. Defensor PSG po raz kolejny doznał poważnej kontuzji. Tym razem, jak poinformowało PSG, zerwał on ścięgno achillesa. To oznacza, że w tym roku obrońca już nie zagra.

PSG po 25 kolejkach Ligue 1 znajduje się na szczycie ligowej tabeli z dorobkiem 60 punktów. Dzięki niedzielnemu zwycięstwu nad Olympique Marsylią, przewaga paryżan nad drugim miejscem wzrosła do 8 "oczek".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód