Wielka wpadka podczas wyborów w PZPN. Sala miała tego nie usłyszeć

Dziennikarz Sebastian Staszewski ujawnił, że podczas wyborów nowego szefa PZPN doszło do niemałej wpadki. Jednemu z gości wymsknęło się przekleństwo, które było słychać na sali.

Warszawa, 18.08.2021. Delegaci Walnego Zgromadzenia Sprawozdawczo-Wyborczego Delegatów Polskiego Związku Piłki Nożnej, w hotelu "Sofitel Victoria", 18 bm. Podczas zjazdu PZPN, głosami 118 przedstawicieli związków wojewódzkich, futbolu zawodowego - klubów Ekstraklasy i I ligi, Stowarzyszenia Trenerów Piłki Nożnej, środowiska futbolu kobiecego i futsalu oraz sędziowskiego, zostanie wybrany nowy prezes federacji. W wyborach startują Cezary Kulesza Marek Koźmiński. (paw) PAP/Piotr NowakWarszawa, 18.08.2021
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Piotr Nowak

W środę wybrano nowego szefa PZPN. Został nim Cezary Kulesza. Sprawdziły się zakulisowe doniesienia o zdecydowanym faworycie wyborów na nowego prezesa PZPN. Kulesza otrzymał aż 92 ze 116 głosów, Koźmiński zaledwie 23. Zwycięstwo było więc zdecydowane, wszystko oczywiście rozstrzygnęło się w jednej turze.

Wielka wpadka w trakcie wyborów

W trakcie zebrania podsumowano ostatnią kadencję PZPN, która z powodu pandemii koronawirusa została wydłużona o rok. Później ustępujący zarząd związku został poproszony o opuszczenie miejsc.

Okazuje się, że wtedy doszło do wielkiej wpadki. Całą sytuację na Twitterze przedstawił dziennikarz Sebastian Staszewski z "Interii".

Przewodniczący podziękował członkom "starego" zarządu PZPN i poprosił ich, aby opuścili swoje miejsca i usiedli na sali. W tym momencie jeden z gości na końcu sali pod nosem: "wyp*****". Ale wyszło mu trochę za głośno - napisał na Twitterze Sebastian Staszewski.

Pod jego wpisem pojawiło się sporo komentarzy. "To ma być zabawne? To dramat" - przyznał jeden z internautów. "Katastrofa" - dodał inny.

Kulesza - nowy prezes PZPN - to jeden ze współwłaścicieli Jagiellonii Białystok, w którą zainwestował w 2008 roku. Był też dyrektorem sportowym (2008-10) i prezesem tego klubu (2010-21). Za jego kadencji Jaga odniosła największe sukcesy w historii: sięgnęła po dwa srebrne (2017, 2018) i jeden brązowy (2015) medal mistrzostw Polski oraz przede wszystkim po Puchar i Superpuchar Polski (2010).

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 07.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz