Wielki skandal w A-klasie. Sprawa zgłoszona na policję

Do wielkiego skandalu doszło na boiskach A-klasy w spotkaniu pomiędzy Lechią Piechowice a Czarnymi Strzyżowiec. Mecz musiał zostać przerwany w 86. minucie.

boisko murawaSkandal w A-klasie
Źródło zdjęć: © pixabay.com | derJani

W sobotę, w ramach dolnośląskiej A klasy, doszło do pojedynku Lechii Piechowice z Czarnymi Strzyżowiec. Mecz nie został jednak dokończony, sędzia był zmuszony je przerwać w 86. minucie. Wszystko przez skandaliczne zachowanie jednego z zawodników Czarnych.

Właśnie wtedy wspomniany piłkarz zaatakował arbitra, Mirosława Postępskiego, dwukrotnie uderzając go w okolice twarzy. O wszystkim w mediach społecznościowych poinformował klub z Piechowic.

O całym zajściu został poinformowany przewodniczący KS DZPN, który zapewnił pomoc prawną, a sprawa zostanie zgłoszona do sądu z powództwa cywilnego przeciw winnemu zawodnikowi - czytamy w mediach społecznościowych.

Sędzia po całym zajściu trafił na obdukcję oraz zgłosił sprawę na policję. Kibice nie kryją wielkiego oburzenia postawą zawodnika. Żądają dla niego dużej kary dyscyplinarnej, czy nawet zupełnego wykluczenia z gry w piłkę nożną.

Zobacz wpis klubu KS Jelenia Góra:

Na najniższych szczeblach rozgrywkowych w Polsce regularnie dochodzi do kuriozalnych sytuacji. Kilka dni temu jeden z piłkarzy padł ofiarą rasistowskich wyzwisk. Z kolei pod koniec września 2022 roku, w rozgrywkach piątej ligi, arbiter "wydmuchał" 1,2 promila alkoholu w trakcie kontroli przeprowadzonej już po zakończeniu meczu.

#dziejesiewsporcie: fani przecierali oczy ze zdumienia. Poznajesz ją?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie