Włodarczyk znowu zrezygnował z FAME?! Jego rywal wszystko ujawnił

FAME MMA ma ogromne problemy ze skompletowaniem karty walk na galę, która odbędzie się na stadionie PGE Narodowym. Najpierw z powodu kontuzji wypadł Patryk "Wielki Bu" Masiak, a potem z walki niespodziewanie zrezygnował Filip Chajzer. Teraz niepokojące informacje dochodzą ws. Krzysztofa Włodarczyka.

.Włodarczyk znowu zrezygnował z FAME?! Jego rywal wszystko ujawnił
Źródło zdjęć: © WP SportoweFakty
Jakub Artych

Początkowo Krzysztof Włodarczyk zapewniał, że nigdy nie zobaczymy go w Fame MMA czy innych tego typu organizacjach, nazywając je cyrkiem. Tymczasem na początku września 2023 roku miał... zadebiutować w tej freakfightowej federacji.

Wkrótce jednak promotor Andrzej Wasilewski zakomunikował, że "Diablo" nie zadebiutuje we freak fightach. I ostatecznie rzeczywiście nie doszło do tego.

Tym razem miało być inaczej, bowiem Włodarczyk podpisał nową umowę z federacją FAME. Na gali FAME MMA 22, która odbędzie się na PGE Narodowym, jego rywalem miał być Jarosław "pashaBiceps" Jarząbkowski, który już dwukrotnie walczył w oktagonie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Prosto z Igrzysk": Polskie siatkarki powalczą o medal? "Niezrozumiałe, że tak późno wróciły na igrzyska"

Wygląda jednak na to, że Włodarczyk ponownie zmienił zdanie i ostatecznie nie zawalczy na PGE Narodowym. Jak ujawnił Jarząbkowski, "Diablo" zgłosił kontuzję federacji i nie zawalczy na największym stadionie w Polsce.

Niestety mma nie będzie. Niestety do tego pojedynku nie dojdzie. To były przygotowania pod jedną formułę i właśnie tego jedynego przeciwnika. Była propozycja zmiany na K1, finalnie Krzysztof zgłosił federacji kontuzje. Pozdrawiam noName papitoBiceps" - napisał na platformie X.

Kiedy gala FAME 22?

Pod koniec sierpnia po raz pierwszy w historii odbędzie się ona na stadionie PGE Narodowym w Warszawie. I z tego powodu Fame MMA pracuje nad tym, by wydarzenie to było bardzo atrakcyjne i przyciągnęło fanów na trybuny. Ma ono odbyć się 31 sierpnia na PGE Narodowym.

FAME ma jednak ogromne problemy ze skompletowaniem karty walk. Najpierw z powodu kontuzji wypadł Patryk "Wielki Bu" Masiak, a potem z walki niespodziewanie zrezygnował Filip Chajzer.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"