Znów głośno o "stadionie grozy". Przerażające zderzenie podczas meczu

Kompani z zespołu łapali się za głowy i z przerażeniem patrzyli w stronę nastolatka, który po twardym starciu na boku boiska, uderzył w betonową ścianę.

Filip Pandża niebezpiecznie zderzył się z betonową ścianąFilip Pandża niebezpiecznie zderzył się z betonową ścianą
Źródło zdjęć: © YouTube | Javnost hr

Do groźnego wydarzenia doszło w Chorwacji. Filip Pandża grał w barwach NK Neretvanas, a jego przeciwnikiem był Junak Sinj. Drużyny walczyły o punkty w trzeciej lidze, a rywalizacja była ostra. Nie brakowało bezpardonowej walki i momentami fauli na granicy brutalności.

Konstrukcja stadionu jest niebezpieczna. Tuż za linią boczną boiska znajduje się ogrodzenie składające się z metalowej siatki oraz betonowego podestu. Piłkarze muszą mieć się na baczności, żeby nie ulec wypadkowi w takich warunkach.

Piłka nożna w niższych ligach jest dopiero początkiem wszystkiego, a finanse na tym poziomie prawie nie istnieją. Kluby muszą szukać każdego grosza po dwa razy w skarbonce. Życie wszystkich zaangażowanych powinno być jednak zawsze chronione. Dlatego zezwolenie na grę, na takich placach zabaw, powinno być cofnięte - napisał na Instagramie profil Prva Hrvatska Liga.

Przerażające zderzenie

W 65. minucie meczu Filip Pandża starł się z jednym z przeciwników na boku boiska. Ten w ferworze walki wypchnął 18-latka poza plac. Nastolatek w efekcie z impetem uderzył tylną częścią głowy o betonową ścianę. Kompani młodziana z przerażeniem spoglądali w miejsce wypadku, nie mogli uwierzyć w to co się stało i łapali się za głowy.

Od 1:31:50 w filmie można zobaczyć niebezpieczne zdarzenie:

NK NERETVANAC-NK JUNAK

Na szczęście pomoc nadeszła natychmiast, a przytomny piłkarz został odwieziony ambulansem do szpitala na szczegółowe badania. Mecz został przerwany na 10 minut, głowa nastolatka została owinięta bandażami, a medycy upewnili się, że transport nie będzie zagrażać bezpieczeństwu piłkarza.

Tym razem wypadek zakończył się szczęśliwie i z życiem młodego piłkarza nie stało się nic dramatycznego. Módlmy się, żeby tak pozostało. Jednocześnie nie można dopuścić do powtórzenia się takiej sytuacji - czytamy dodatkowo na Instagramie.

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa