Wszczął alarm bombowy, bo spóźnił się na samolot. Czeka go sroga kara
32-latek z Londynu zgłosił, że na pokładzie jednego z samolotów może być bomba. Zrobił to, aby opóźnić lot, na który nie zdążył. Został skazany na 16 miesięcy wwiezienia. Straty spowodowane jego czynem oszacowano na 30 tys. funtów, czyli około 150 tys. złotych.