W Warszawie zmarł białoruski dziennikarz. Będzie sekcja zwłok 37-latka
Mikita Miełkaziorau, białoruski dziennikarz, który zasłynął z popularyzacji języka białoruskiego w Biełsacie, zmarł w Warszawie w wieku zaledwie 37 lat. Współtworzył projekty takie jak "Życcio-malina" i "Zahlanie sonca", a także podcast "Nieszta budzie". Wraz z Alaksandrem Iwulinem prowadził program "Mowa nanowa".