Chemiczny atak w Ukrainie. Rosjanie sięgnęli po zakazaną broń

Pojawiają się kolejne informacje, że armia Władimira Putina używa broń chemiczną w trakcie wojny w Ukrainie. Ostatnio Rosjanie najprawdopodobniej wykorzystali chloropikrynę. Wcześniej siły rosyjskie używały tej substancji pod Awdijiwką w obwodzie donieckim.

.Rosjanie coraz częściej sięgają po broń chemiczną. Wskazano miejsce
Źródło zdjęć: © PAP | PETER STEFFEN

Jak przekazał w lipcu przedstawiciel armii ukraińskiej Ołeksij Dmytraszkiwski, Rosjanie coraz częściej używają broni chemicznej na odcinku bachmuckim. Według wstępnych ustaleń siły rosyjskie wykorzystują do ostrzałów artyleryjskich pociski zawierające substancję o nazwie luizyt. Jest to gaz parzący.

Dmytraszkiwski przekazał, że są poszkodowani, którzy ucierpieli w atakach chemicznych Rosjan. Objawy zatrucia gazem to nudności, wymioty i utrata przytomności.

Broń chemiczna na froncie jest zakazana, jednak Rosjanie w dalszym ciągu z niej korzystają. Takie informacje przekazało źródło "Deep State UA".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosja cofa swoje wojska? Ekspert tłumaczy

Na odcinkach bachmuckim i swatowskim odnotowano dwa przypadki użycia broni chemicznej przeciwko ukraińskim żołnierzom. Według projektu analitycznego Deep State Rosjanie najprawdopodobniej wykorzystali chloropikrynę. Wcześniej siły rosyjskie używały tej substancji pod Awdijiwką - podkreśla Biełsat.eu.

Groźna broń dla zdrowia

Broń chemiczna to spadek, jaki Rosja odziedziczyła po ZSRR. Sowieci w swojej doktrynie wojskowej przewidywali możliwość jej wykorzystania zarówno w działaniach ofensywnych, jak i obronnych.

Arsenał chemiczny Rosji opierał się na broni starszej generacji. Rosja oficjalnie przyznała się do posiadania ok. 40 tys. ton broni chemicznej. W jej skład miało wchodzić 32,2 ton gazów parzących - sarinu, somanu i VX oraz 7700 ton luizytu, gazu musztardowego i ich mieszanin.

Śmiertelne stężenie dla ludzi w przypadku działania luizytu przez narządy oddechowe wynosi 0,12 mg/litr, a w przypadku kontaktu cieczy ze skórą 35 mg/kg.

Wybrane dla Ciebie
Ksiądz złapany z narkotykami. Kuria zabiera głos
Ksiądz złapany z narkotykami. Kuria zabiera głos
Kobiety w literaturze. Krzyżówka dla moli książkowych
Kobiety w literaturze. Krzyżówka dla moli książkowych
"Nie" dla Rady Pokoju Trumpa. Norwegia podjęła decyzję
"Nie" dla Rady Pokoju Trumpa. Norwegia podjęła decyzję
Polak "rozpruwaczem plandek". Niemcy opisują proceder
Polak "rozpruwaczem plandek". Niemcy opisują proceder
Syn księżnej Mette-Marit z nowymi zarzutami. Proces ruszy w lutym
Syn księżnej Mette-Marit z nowymi zarzutami. Proces ruszy w lutym
Spór o kolejną wyspę? "Można się spodziewać nacisków USA"
Spór o kolejną wyspę? "Można się spodziewać nacisków USA"
Miał tylko 29 lat. Straszna śmierć Niemca. Był w namiocie
Miał tylko 29 lat. Straszna śmierć Niemca. Był w namiocie
Tworzą naturalną "kołdrę". Leśnicy pokazali nagranie
Tworzą naturalną "kołdrę". Leśnicy pokazali nagranie
Rekin zaatakował 12-latka. Są najnowsze informacje o jego stanie
Rekin zaatakował 12-latka. Są najnowsze informacje o jego stanie
Taki widok na śniegu. Natychmiast zatrzymali radiowóz
Taki widok na śniegu. Natychmiast zatrzymali radiowóz
Były policjant odizolował pana Roberta od świata. "Bił mnie, bo się go nie słuchałem"
Były policjant odizolował pana Roberta od świata. "Bił mnie, bo się go nie słuchałem"
Wypadek Kadyrowa. Nowe informacje ze szpitala
Wypadek Kadyrowa. Nowe informacje ze szpitala