Pracownice Biedronki zgłodniały na nocnej zmianie. Kupiły pizzę i straciły pracę
„Albo piszecie podanie o rozwiązanie umowy, albo zwolnię was dyscyplinarnie” - taką propozycję dostały pracownice Biedronki w Brzegu. Wszystko przez to, że za zakupy zrobione na nocnej zmianie zapłaciły dopiero rano. Innej możliwości zresztą nie ma - w nocy kasy są zamknięte.