Turystom wstęp wzbroniony. Kolejne miejsca zamykają się przed ich napływem
Przyroda, zabytki i życie lokalnych mieszkańców - to wszystko cierpi, kiedy turystyka w danym miejscu zaczyna wymykać się spod kontroli. O tym, że jest źle i potrzeba zmian, często alarmują właśnie sami mieszkańcy. Obecnie jesteśmy świadkami protestów na Majorce czy Teneryfie. Są jednak miejsca, które już z turystów zrezygnowały. I to na zawsze.