Złodziej truskawek wpadł w Sopocie. Wyszło, do czego ich potrzebował
Mężczyzna, który ukradł z jednego ze stoisk przy ul. 1 Maja w Sopocie dwie kobiałki truskawek, nie nacieszył się długo łupem. Dzięki szybkiej reakcji strażników miejskich został zatrzymany, a owoce wróciły do właścicielki. Wiadomo, do czego były potrzebne złodziejowi.
Kacper Kulpicki