Spojrzała na obraz z elektronicznej niani i zamarła. To nie było jej dziecko
Nie ma właściwie domu, czy mieszkania, w którym rodzice nie korzystaliby z elektronicznej niani. Dzięki niej mogą oni przejść do innego pomieszczenia i na spokojnie np. obejrzeć telewizję. Jednak elektronika bywa zawodna. Przekonała się o tym Ashley, która przebywała poza domem, kiedy dostała zdjęcie z pokoju swojego dziecka. Kobieta była w szoku.