Sprzedają nawet kasztany. Scalping to koszmar konsumentów [OPINIA]
W internecie można dziś kupić niemal wszystko. Nawet zwykłe kasztany, które jesienią bez problemu znajdziemy pod drzewami. Ich sprzedaż to jednak tylko jeden z przykładów zjawiska, które coraz częściej budzi irytację konsumentów. Scalping, czyli kupowanie popularnych produktów po to, by później odsprzedać je drożej, potrafi zmienić zwykłą okazję w towar deficytowy.
A. Kurek