Turysta próbował pogłaskać lwa. Musiało się tak skończyć
Jeden z turystów podróżujących samochodem po Parku Narodowym Serengeti najwyraźniej nie zdawał sobie sprawy z różnicy między potężnym lwem a zwykłym kanapowym mruczkiem. Postanowił pogłaskać króla zwierząt po grzbiecie. Mało nie umarł z przerażenia.