Odpady z Siemianowic podpalone? Były policjant alarmuje
Potrzeba radykalnych działań. Bez tego będziemy nazywani największym wysypiskiem Europy - mówi Marcin Borosz, były funkcjonariusz CBŚP. Chodzi o pożar odpadów w Siemianowicach Śląskich, które leżały na nielegalnym składowisku. Były policjant podejrzewa, że zostały "zutylizowane"... poprzez celowe podpalenie.