Poszła po paczkę. Musiała się szarpać. "Usłyszałam trzask"
Niemiłą niespodziankę podczas odbierania przesyłki z paczkomatu Inpost przeżyła czytelniczka o2.pl. Mieszkanka Warszawy skorzystała z urządzenia przy ul. Kazimierzowskiej 43a. Aż chwyciła za telefon i zaczęła nagrywać, gdy zobaczyła, jak jej paczka "upchana" została w skrytce mini. Portal o2.pl uzyskał stanowisko firmy LPP (właściciel Reserved), która była nadawcą paczki.