Rosyjski dyplomata zrezygnował. Oskarża swój rząd. Jaki ma interes?
Dużym szokiem dla międzynarodowej społeczności była rezygnacja radcy rosyjskiego przy ONZ Borysa Bondariewa. Dyplomata poszedł jednak o krok dalej. W wywiadzie dla "New York Timesa" powiedział, że oni - dyplomaci - też są odpowiedzialni za skutki wojny, bo przekazywali do Moskwy tylko "wyczyszczone" informacje, które sugerowały, iż Rosja może łatwo zwyciężyć w Ukrainie. Co może kryć się za jego działaniami?