Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Maziewski
|

Generał wywiadu wojskowego wyrzucony z mieszkania. Zabrano mu też ochronę

123
Podziel się:

Były dowódca wywiadu wojskowego Ukrainy, generał Wasilij Burba został eksmitowany ze swojego mieszkania wraz z rodziną. Odebrano mu także ochronę. Ukraińskie media sugerują, że mogła to być próba zemsty ze strony prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełeńskiego.

Generał wywiadu wojskowego wyrzucony z mieszkania. Zabrano mu też ochronę
Gen. Wasilij Burba (president.gov.ua)

Sprawę opisał ukraiński portal "Prawda". Dowodzi on, że 22 lutego generała, wraz z całą rodziną, wyrzucono z zajmowanego mieszkania na kijowskim osiedlu Koncza-Zaspa. W historii tej ważną rolę odgrywają także rosyjscy najemnicy z grupy Wagnera i... prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełeński.

Burba był jednym z autorów operacji zatrzymania grupy kilkudziesięciu rosyjskich najemników wojskowych z tzw. "grupy Warnera". Mieli być wśród nich także wojskowi, odpowiedzialni za zestrzeleniem nad Donbasem samolotu MH-17 malezyjskich linii lotniczych, w 2014 r.

Gra ukraińskich służb

Opracowany plan był misterny: ukraińskie służby miały zaoferować konkretnym "wagnerowcom" pracę polegającą na ochronie pól naftowych w Wenezueli. Podczas przelotu z Mińska do Stambułu samolot miał awaryjnie wylądować w Kijowie, a najemnicy mieli zostać zatrzymani przez ukraińskie służby i postawieni przed wymiarem sprawiedliwości. Nie tylko ukraińskim, ale i europejskim, bo w katastrofie MH-17 zginęli obywatele wielu krajów.

Zobacz także: Odpowiedź na prowokacje Rosji. Ukraina rozpoczyna duże manewry wojskowe

O skomplikowanej operacji, ukraińscy oficerowie służb - generał Burba i zastępca szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, Rusłan Baranecki - poinformowali prezydenta Zełeńskiego. Operacja została jednak wstrzymana. Miał być za to odpowiedzialny sam Zełeński oraz szef jego gabinetu, Andrij Jermak. "Wagnerowcy" zostali zatrzymani w Mińsku, a później przekazani Rosji. Należy zaznaczyć, że operacja przejęcia "wagnerowców" odbywała się w bardzo szczególnym czasie: podczas rozmów nad rozejmem w Donbasie, co zdaniem władz Ukrainy mogłoby bardzo skomplikować lub wręcz doprowadzić do anulowania rozmów.

Pytania i wątpliwości

Ale w całej historii jest więcej zagadek i pytań bez - przynajmniej w tej chwili - odpowiedzi. Kilka z nich artykułuje były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, gen. bryg. Piotr Pytel

Charakterologicznie to młody pistolet, typ człowieka czynu, zahartowanego w wielu operacjach kinetycznych. Miał duży ciąg na bramkę - rozpoczyna gen. Pytel.

Przekonuje, że Ukraiński GUR (Główny Zarząd Wywiadu) nie cieszył się, łagodnie mówiąc, największym zaufaniem na Ukrainie. Uznawany był za spenetrowany przez Rosjan i nieefektywny na polu walki.

Burba był pierwszym niewojskowym szefem GUR, wywodził się z SBU. Chciał "odczarować" służbę, udowodnić, że pod kierownictwem człowieka ze służb cywilnych może być skuteczna. Mamy więc spektakularną i bardzo efektywną operację, która nie doszła do skutku. Stąd jego gniew i próby zidentyfikowania winnych domniemanego przecieku - mówi o2 generał.

Dodaje, że nie powiodły się próby wyciszenia Burby ze strony administracji prezydenta. Także dlatego, że fiasko operacji jest dużym rozczarowaniem również dla krajów, które oczekiwały, w razie powodzenia operacji, nowych wyników w sprawie zestrzelenia MH-17.

Prezydent Zełeński był prawdopodobnie zaskoczony szczegółami operacji, de facto porwaniem obywateli rosyjskich i potencjalnymi konsekwencjami, stąd domniemane zatrzymanie działań przez ludzi z nim związanych. To zachowanie typowe we współpracy polityków i służb wykonujących operacje kinetyczne - kończy gen. Pytel.

Rosyjski wątek i samozadowolenie Ukraińców?

Jeszcze dalej idzie w swoich wnioskach analityk i ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich, Piotr Żochowski, który wprost zakłada wpływ na operację służb rosyjskich.

Jeśli to była długofalowa operacja służb ukraińskich to wyrażam obawę, czy Ukraińcy nie padli ofiarą samouspokojenia nie identyfikując działań kontrwywiadowczych FSB (Federalna Służba Bezpieczeństwa, kontrwywiad rosyjski - red.), która ma duże rozpoznanie Ukrainy, a tym bardziej środowiska tzw „wagnerowców” - przekonuje Żochowski.

Podobnie jak gen. Pytel ne wyklucza, że działania wywiadu wojskowego pod wodzą gen. Burby, który poinformował o operacji prezydenta Zełeńskiego niemal w ostatniej chwili mogły wywołać irytację prezydenta Ukrainy i jego administracji, która "uznała jego działania za woluntaryzm i podjęła decyzję o jej przerwaniu".

Cały plan tej akcji – zgodnie z ujawnionymi przez media szczegółami - był zresztą dosyć karkołomny. Inscenizowany „zawał serca” prze jednego z wynajętych „wagnerowców” na pokładzie samolotu i sprowadzenie go na lotnisko w Kijowie był planem bardzo ryzykownym. Warto również przypomnieć, że o udziale ukraińskich służb poinformowała „Komsomolskaja Prawda” już 6 sierpnia 2020. Dziewięć dni później zdymisjonowany szef ukraińskiego wywiadu wojskowego oskarżył otoczenie prezydenta Ukrainy o zdradę. Dlaczego się zdecydował na taki ruch? Gest rozpaczy, czy pewność siebie? Pytanie pozostaje wciąż otwarte - mówi dalej Żochowski.

Zarzuty zdrady i dymisja

Operacja się nie udała. Burba zarzucił ludziom z otoczenia prezydenta zdradę i zażądał śledztwa w tej sprawie, włącznie z badaniem wariografem. W odpowiedzi został zdymisjonowany.

Teraz zaś portal Prawda opisuje, że generał Burba został eksmitowany z mieszkania i pozbawiony ochrony. Oficer miał wcześniej spotkać się z przedstawicielem prezydenta Zełeńskiego, który zaproponował wojskowemu stanowiska ambasadora w Australii. Warunek był jeden: zaprzeczenie doniesieniom o zaangażowaniu w niepowodzenie akcji ludzi z otoczenia Zełeńskiego i zakaz kontaktów z mediami. Burba odmówił, mimo gróźb pozbawienia ochrony czy zwolnienia z pracy jego brata ze strony prezydenckiej administracji. Teraz zaś został wyrzucony z mieszkania. Zdjęto mu również ochronę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(123)
PYTAM
rok temu
Pilnujcie agresywni komentatorzy polskich prac w wymiarze bezpieczeństwa. Nie dostrzegacie działań antypolskich rządu Morawieckiego i Macierewicza ? Spotkanie i efekty 3 wirtuozów prorosyjskich w Budapeszcie to picknik czy poważna sprawa?
Stoppppsas
rok temu
Tak sie konczy mianowanie cywila szefem wojskowych. Wojsko nie moze miec szefow cywili, ale odwrotnie tak.
a...
rok temu
Jest prawdopodobne, że BURBA uczestniczył w organizowaniu akcji 'zestrzelenie MH17' lub w kryciu jej uczestników. Bez najmniejszych wątpliwości - zestrzelenie Boeinga nad Ukrainą - to wspólne 'dzieło' 3 państw - Ukrainy, USA i Wielkiej Brytanii. Cel główny - przypisanie zestrzelenia Rosji i nałożenie na nią sankcji
a...
rok temu
Jest prawdopodobne, że BURBA uczestniczył w akcji specjalnej pod tytułem 'zestrzelenie MH17' albo krył jej organizatorów. Zestrzelenie MH-17 - to bez wątpienia - wspólna akcja służb Ukrainy oraz USA i Wielkiej Brytanii. Cel tego zestrzelenia - obwinienie Rosji i nałożenie na nią sankcji
Marek
rok temu
,, zaproponował stanowiska " Stanowisko Łukasz , stanowisko.
santos
rok temu
Oj obawiam się o losy prezydenta Zełeńskiego, może skończyć jak Janukowicz. Jestem pewien że ten generał nie działał zwłasnej woli tylko na polecenie CIA(na co wskazuje metoda działania którą często posługuje się CIA) i prezydent nie był o tym poinformowany. To jest takie samo działanie jak w przypadku prowokacji wobec Sadama Husaina kiedy to BND (niemiecki wywiad) przygotował prowokacje oskarżając Irak o produkcje BMR bez wiedzy rządu RFN, posługując się w tym celu irackim inżynierem chemi starającym się o azyl w Niemczech.Metodę CIA zasatosowała aby porwać obywatele niemiec z Macedoni i potem go więzić w więzieniu w Afganistanie Sprawa Masriego wywołała oburzenie w Niemczech, gdzie badała ją komisja parlamentarna. Niemieccy prokuratorzy wydali nakaz aresztowania 13 agentów CIA, którzy według nich brali udział w operacji zatrzymania Masriego. Agentów nigdy nie aresztowano. Ale niewykluczone, że to była próba prowokacji aby zaognić stosunki z Rosją w celach propagandowych. Typowe działania CIA.
Mar
rok temu
Tam prezydent ma władzę a nasz prezydent nie może NIC. Nawet szefowi telewizji może... ale Jacek nie chce
123
rok temu
Fakt ,durnie napisany artykuł .
wissa
rok temu
Porwani podejrzani o zestrzelenie samolotu pasażerskiego za dużo wiedzieli i za dużo by powiedzieli w sądzie międzynarodowym a to byłoby niewygodne dla Ukrainy. Akcję odwołano a generała uziemiono.
dobra rada
rok temu
Polskie ludki ,nie komentujcie zdarzeń o których nie macie bladego pojęcia bo się ośmieszacie . Wasze miejsce jest w Biedronce a takie sprawy przekraczaja wasze mozliwości kojarzenia faktów .
Kolka
rok temu
Ukraińskie służby nigdy samodzielnie nie zdecydowały by się na taką akcje bez wsparcia znanej agencji której rosyjska prywatna formacja najemników " wagnerowcy "pod egidą rosyjskich specsłużb solą w oku stoi.
kark
rok temu
Publikacja takich artykułów powinna być domeną ludzi którzy są biegli w temacie służb .Tak idiotycznej treści artykułu w tak ważnej sprawie nie czytałem . To poplątanie z pomieszaniem .
ciekawy
rok temu
Czemu nasze służby nie zaproponować mu aazylu? Generał armii sąsiedniego kraju to kopalnia wiedzy dla nas. Relatywnie tanim kosztem, dać mu jakieś mieszkanie i kilkanaście tysięcy na życie. Moze jakaś robotę potem mu się dało
Icek
rok temu
Cały świat opanowany przez żydomasonerię,a Żełenski to typowy przykład.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić