"Staną się legalnym celem". Rosyjski generał wymienił m.in. Polskę
Samoloty F-16 mają trafić na Ukrainę. Część z nich będzie przechowywana poza terytorium państwa. Możliwe, że będą startowały z polskich czy rumuńskich lotnisk. Rosjanie sygnalizują, że takie działania zakończą się odwetem. - Lotniska poza Ukrainą, z których samoloty F-16 miałyby przylecieć do ataku na Rosję, staną się legalnym celem dla rosyjskich sił zbrojnych - zapowiedział rosyjski deputowany Andriej Kartapołow.