Kupił jedzenie z Sejmu. Mina mówiła sama za siebie
Sejmowa stołówka już od jakiegoś czasu jest tematem ostrych dyskusji. Głównie ze względu na ceny, które są relatywnie niskie. To denerwować może nas - przeciętnych wyborców, za których pieniądze posłowie przesiadują w Sejmie. Nie tylko dostają dietę poselską, ale i niewiele z niej muszą wydawać, żeby zjeść. Jednak czy to tanie jedzenie jest też dobre - sprawdził youtuber Książulo.