Kupił musztardę pistacjową i sprawdził skład. Burza w sieci
Klient jednego z dyskontów skusił się na nowy rodzaj musztardy. Na etykiecie słoika dużymi literami napisano, że ma pistacjowy smak. Po sprawdzeniu składu okazało się, że nie ma w nim pistacji. To wystarczyło, by na Facebooku zaroiło się od krytycznych komentarzy.