To poczuł w hotelu. Pojawiła się odpowiedź
Do niemałej internetowej afery doprowadził jeden z gości Royal Seabank Hotel w Blackpool w rejonie North West England. Całe zamieszanie zaczęło się od niepochlebnej recenzji, jaką użytkownik mediów społecznościowych zamieścił na jednym z serwisów turystycznych. Największym zarzutem był zapach "domu opieki".