"Kilkaset milionów euro". Rosja wyciąga swoje macki w stronę Mołdawii
Fake newsy, ataki hakerskie, a nawet alarmy bombowe. Rosja wyciąga swoje macki w kierunku Mołdawii, gdzie w niedzielę odbędą się wybory parlamentarne. Stawka jest ogromna. Jeśli proeuropejska partia nie zdobędzie większości, "będziemy mieli do czynienia z krótko- lub długotrwałym chaosem" - mówi o2.pl Kamil Całus z Ośrodka Studiów Wschodnich.