Euro 2020. Poszła na mecz i... straciła pracę. Zaskakujące słowa szefa
Kłamstwo nie popłaca. Dobitnie przekonała się o tym Nina Farooqi. 37-latka powiedziała, że nie może przyjść do pracy z powodu choroby, po czym pojawiła się na stadionie Wembley, gdzie Anglia mierzyła się z Danią w półfinale Euro. Pech chciał, że pokazały ją kamery telewizyjne, co nie umknęło uwadze jej szefa. Jego słowa mogą zaskakiwać.