Polka weszła do sklepu na Saharze. Trzy zakazy już przy wejściu

Co można kupić na środku Sahary? Okazuje się, że lista jest całkiem długa. Polska turystka podczas wycieczki do oazy Ksar Ghilane zajrzała do lokalnego sklepiku. Jak podaje "Fakt", jej uwagę zwróciła nie tylko oferta, ale także tablica z trzema zakazami wisząca przy wejściu.

Carpet sellers at market square, North Africa, Ghardaia, Algeria
GHARDAIA, ALGERIA - JANUARY 04: Carpet sellers at market square, North Africa, Ghardaia, Algeria on January 4, 2023 in Ghardaia, Algeria. (Photo by Eric Lafforgue/Art in All of Us/Corbis via Getty Images)
Eric Lafforgue/Art in All of Us
adults, algerie, carpets, colour image, everyday life, ghardaïa, market, mozabite, mzab-berber, shop, souq, square, tumzabtPolka weszła do sklepu na Saharze. Trzy zakazy już przy wejściu. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Photo by Eric Lafforgue/Art in All of Us/Corbis via Getty Images
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Oaza Ksar Ghilane leży ok. 100 km w głąb Sahary i jest punktem odpoczynku dla wycieczek.
  • Jak relacjonuje turystka, przy wejściu do sklepiku wiszą zakazy dotyczące alkoholu, papierosów i psów.
  • Wśród zakupów dominują chusty (5 euro), magnesy (ok. 5 zł) i małe butelki z piaskiem (nieco ponad 6 zł).

Wycieczka na Saharę może być jedną z największych atrakcji podczas pobytu w Tunezji. Jedna z polskich turystek odwiedziła oazę Ksar Ghilane, gdzie oprócz pustynnych krajobrazów czekał na nią także niewielki sklep z pamiątkami. Można w nim kupić m.in. przyprawy, biżuterię, magnesy, a nawet... piasek.

Jak podaje "Fakt", pani Izabela pojechała autokarem z Dżerby na jednodniową wycieczkę z przewodnikiem.

Taka jednodniowa wycieczka z przewodnikiem kosztowała 340 zł od osoby. W tym mieliśmy już obiad (podali nam tradycyjne przystawki, kurczaka z kaszą kuskus i arbuza na deser) - wylicza w rozmowie z "Faktem".

WIDEO
Uprowadzenie rodzicielskie. Zatrzymano cztery osoby


Jednym z punktów wycieczki był niewielki sklep z pamiątkami. Turyści mogli znaleźć tam rzeczy, które kojarzą się z Tunezją i Saharą. Na półkach pojawiły się m.in. tuniki, biżuteria, magnesy, kubki oraz przyprawy.

Nie zabrakło też dość nietypowej pamiątki. W małych butelkach sprzedawany jest pustynny piasek z motywem wielbłąda. Cena takiej pamiątki wynosiła nieco ponad 6 zł.

Przy samym wejściu do sklepu jest tablica z zakazami. Wykluczone alkohol, papierosy i psy - mówi pani Iza w rozmowie z "Faktem". Dodaje też, że na Saharze psów nie widziała, ale w innych częściach Tunezji spotykała bezpańskie zwierzęta.

W sklepie można było również kupić kubek za około 15 zł czy magnes za około 5 zł. Droższe były zestawy przypraw z oliwą z oliwek. Ich ceny zaczynały się od około 25 zł. Warto jednak pamiętać, że ceny w takim turystycznym punkcie mogą być wyższe niż w sklepach znajdujących się poza popularnymi miejscami odwiedzanymi przez turystów.

Polka weszła do sklepu na Saharze

Turystka opowiedziała również o pierwszym postoju podczas wyprawy na Saharę. Jednym z miejsc, do których trafiła grupa, był sklep, gdzie większość uczestników kupiła chusty. Za jedną trzeba było zapłacić 5 euro, czyli około 21 zł.

Po zakupach grupa ruszyła dalej. Po drodze turyści mijali przede wszystkim pustynne krajobrazy i wielbłądy. Sam wjazd do Ksar Ghilane zrobił na Polce duże wrażenie. Oaza jest jednym z miejsc, które pozwalają turystom zobaczyć zupełnie inną stronę Tunezji. Poza sklepami i pamiątkami największą atrakcją pozostają jednak palmy, pustynia oraz znajdujące się w oazie źródła termalne.

Tunezja od lat przyciąga Polaków, którzy szukają słońca, ciepłego morza i wakacji w formule all inclusive. Skala tego ruchu jest większa, niż mogłoby się wydawać. W 2024 r. kraj odwiedziło aż 326 tys. turystów z Polski – wynika z danych przywołanych przez Ambasadę RP w Tunezji.

To oznacza, że Polacy są jednym z najważniejszych europejskich rynków dla tunezyjskiej turystyki. W 2025 r. zainteresowanie tym kierunkiem nadal było bardzo duże. Z Polski do Tunezji wybrało się ponad 325 tys. osób, co dało naszemu krajowi trzecie miejsce w Europie pod względem liczby przyjazdów.

Wybrane dla Ciebie