Sebastian M. chciał kasacji wyroku? "Stanowiłoby podstawę"
Jak ujawniliśmy, w procesie Sebastiana M. udział wziął nieuprawniony obrońca. Mec. Marcin Jakubowski jednocześnie reprezentował oskarżonego przed sądem i był zatrudniony na podstawie umowy o pracę. Głos w sprawie zabrał prof. Piotr Kruszyński. - W teorii jest to poważne naruszenie prawa, które stanowiłoby podstawę do kasacji. Ostateczny efekt kasacji zależałby jednak od składu orzekającego - powiedział karnista w rozmowie z o2.pl.
Źródło zdjęć: © o2.pl | Marcin Lewicki