"Bomber" z Wrocławia przyznał się do winy

Paweł S. usłyszał zarzut o charakterze terrorystycznym. 22-latek przyznał się do podłożenia bomby we wrocławskim autobusie linii 145. Nie wiadomo, dlaczego to zrobił.

Obraz
Źródło zdjęć: © Policja | dolnoslaska.policja.gov.pl

*"Bombera" policjanci zatrzymali na terenie Szprotawy (woj. lubuskie). * Prokuratura Krajowa we Wrocławiu postawiła mu zarzuty przestępstwa o charakterze terrorystycznym, usiłowania zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych i zarzut spowodowania zdarzenia, które zagrażało zdrowiu i życiu wiele osób - informuje TVN24.

*22-latek przyznał się do winy, ale nie chciał wyjaśniać, co nim kierowało. *Skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Paweł S. jest studentem wydziału chemicznego Politechniki Wrocławskiej. Nie wiadomo, czy planował kolejne ataki. Z informacji podawanych przez prokuraturę wynika, że w jego mieszkaniu nie znaleziono niebezpiecznych ładunków. Służby przygotowują wniosek o tymczasowe aresztowanie 22-latka.

Autor: Izabela Kowalik

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie