Była modelka "Playboya" wyskoczyła z dzieckiem z 25. piętra

46-letnia Stephanie Adams trzymając swojego siedmioletniego synka, Vincenta, wyskoczyła z okna hotelu Gotham w Nowym Jorku. Ich ciała znaleziono na balkonie na wysokości drugiej kondygnacji.

Obraz
Źródło zdjęć: © Twitter

Była modelka, znana jako "króliczek Playboya" i "miss listopada 1992 roku", i jej synek, zameldowali się w hotelu w czwartek wieczorem. Dramat z ich udziałem rozegrał się kilkanaście godzin później.

*Kobieta wybrała jedno z okien na tyłach budynku, by żaden z pracowników hotelu nie mógł jej powstrzymać. * Skoczyła z 25. piętra ciągnąc za sobą dziecko. Amerykańskie media spekulują teraz, co mogło pchnąć kobietę do tak desperackiego kroku. Jako powód podają jej walkę z byłym mężem o prawo do opieki nad synem.

*Stephanie zasłynęła nie tylko zdjęciami na rozkładówce najpopularniejszego magazynu dla panów. * W 2012 roku, po sześciu latach batalii w sądzie, od nowojorskiej policji wywalczyła gigantyczne odszkodowanie.

*Kobieta dostała ponad milion dolarów rekompensaty za to, że jeden z funkcjonariuszy powalił ją na ziemię i uszkodził jej bark i plecy. * Policjant miał się tak zachować po tym, jak został wezwany przez taksówkarza, który oskarżył byłą modelkę o grożenie mu bronią.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Poddała się liposukcji. Teraz walczy o życie

Wybrane dla Ciebie