Kierowca autobusu miejskiego nagrany. Reakcja policji
Do sieci trafiło nagranie. Widać na nim autobus, który rusza na zielonym świetle, a w trakcie manewru sygnalizator zmienia się na czerwone. Po chwili pojazd zatrzymuje policyjny radiowóz. - Kierowca został pouczony - przekazuje nam wrocławska komenda.
Na krótkim filmiku opublikowanym na portalu Stop Cham zarejestrowano skręt autobusu miejskiego przewoźnika z ul. Piotra Skargi w Podwale. Na nagraniu widać, że pojazd rusza na zielonym świetle, ale w momencie, gdy manewr jeszcze trwa, sygnalizator zmienia światło na czerwone. Bezpośrednio po tym autobus zatrzymuje policyjny radiowóz jadący tuż za nim.
Potwierdzam. Takie zdarzenie miało miejsce. Kierowca wytłumaczył policjantom swoją decyzję i został pouczony - mówi o2.pl podkomisarz Aleksandra Freus z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
- Kierowca autobusu po wyjaśnieniu, że kabina i pół autobusu znajdowały się za sygnalizatorami a nasz kierowca przejechał na zielonym został pouczony i obyło się bez mandatu - dodaje Adam Perec z MPK Wrocław w rozmowie z Gazetą Wrocławską.
Nagranie z Wrocławia. Dyskusja internautów
Sytuacja, na wspomnianym portalu, szybko przerodziła się w dyskusję o tym, jak interpretować przepisy w podobnych przypadkach. Znaczna część wskazywała, że kluczowe jest to, jaki sygnał kierujący widział w chwili mijania sygnalizatora.
"Ja bym nie przyjął mandatu, ponieważ kabina autobusu była już za sygnalizacją świetlną, kiedy nastąpiła zmiana światła"; "Przecież miał zielone i był połową autobusu za sygnalizacją i nie widział, że się zmienia, a trzeba opuścić skrzyżowanie"; "A co jeśli policjant użyje argumentu, że stanął na przejściu dla pieszych, nie mając możliwości dalszej jazdy?"
W Polsce wjazd na skrzyżowanie na czerwonym świetle jest traktowany jako poważne wykroczenie drogowe. Najczęściej grozi za to mandat w wysokości 500 zł i 15 punktów karnych.
Mateusz Kaluga, dziennikarz o2.pl