Ile można poświęcić dla darmowego piwa? Oni przekroczyli granicę głupoty
Źródło zdjęć: © Instagram.com/matt_kook
Australijski browar Young Henrys w nowej promocji rozdaje piwo za tatuaże. Nie takie z henny czy naklejki. Chodzi o prawdziwe tatuaże, do których usunięcia konieczny będzie laser albo papier ścierny.